W kamiennym kręgu

3 kwiecień 2009

Żeby to sprawdzić, wybraliśmy się na wzgórze, obejrzeć znajdujące się na nim ruiny nazwane przez odkrywców Akropolem, i z tej perspektywy spojrzeć na leżące w dole Wielkie Zimbabwe. Droga w górę była stroma i kręta. Mnie musiały wystarczyć własne nogi, ale władcy byli tu zapewne wnoszeni w lektykach. Na górze przywitał nas labirynt wąskich korytarzy prowadzących przez małe okręgi. Od wschodniej i zachodniej strony przylegały do nich duże okręgi otoczone wysokimi murami. Budowla ta robi wyjątkowe wrażenie, zapewne także dlatego, że płynnie przechodzi w naturalne skały. – Sporo przemawia za tym, że były to pomieszczenia mieszkalne i sakralne. A nieopodal okręgów, w pieczarze, mogła znajdować się wyrocznia – twierdzi dr Ząbek. – Skąd to przypuszczenie? Jaskinia ma doskonałą akustykę i dźwięki odbijające się od jej ścian słychać aż w dolinie.
Z góry świetnie było widać leżący u jej stóp Wielki Okrąg. Tworzył on pałac władcy, a zarazem – jak twierdzą niektórzy – rodzaj klasztoru, odosobnienie dla królewskiej matki i wdów. Mogło tu mieszkać nawet 300 kobiet; dla ludu Szona liczba żon była bowiem jednym z wyznaczników statusu społecznego. Ta owalna budowla miała 225 m obwodu i prawie 100 m długości. Grubość otaczających ją 11-metrowej wysokości murów, ułożonych z prawie miliona kostek granitu, sięga 5 m! Otwory wejściowe mają nieco ponad metr szerokości i są u góry ozdobione szlakiem szewronów, co przypisuje się wpływom arabskim, ale mogły też być przejawem twórczości miejscowych artystów.
Największe zainteresowanie archeologów budzi znajdująca się w obrębie muru stożkowata wieża wysoka na 10 m. Do dziś nie wiadomo, do czego służyła. Czyżby to był skarbiec? A może spichlerz? Jest też hipoteza o przeznaczeniu rytualnym budowli, a sugeruje ją wyraźny kształt falliczny – część badaczy przyjmuje, że w jej pobliżu odbywały się inicjacje chłopców.
Wszystkie budowle, łącznie z 70-metrowej długości przejściem przy pałacu, zostały postawione bez planu architektonicznego, a kolejne elementy dodawano do nich stopniowo. Zapewne dlatego np. linia pałacu nie jest idealnie równa, co jakby humanizuje i ociepla łączone bez zaprawy granitowe kostki.

Wielkie Zimbabwe kryje mnóstwo tajemnic. Znaleziono tu np. steatytowe ptaki o sokolich dziobach i ludzkich dłoniach zamiast nóg. Totem ten do dziś widnieje w godle Zimbabwe, ale jeszcze nie rozszyfrowano jego znaczenia. Nie wiadomo też, dlaczego archeolodzy nie odkryli na tym terenie ludzkich kości – przecież kiedyś żyło tu 10–20 tys. ludzi. Sądzę, że zwłoki, zwyczajem wielu dawnych społeczeństw, wyrzucano na pożarcie ptakom. Podzieliłam się tym spostrzeżeniem z miejscowym przewodnikiem, ale moja interpretacja go nie przekonała. Twierdził, że jest to tajemnicze miejsce – psy boją się wejść na teren ruin i podwijając ogony, uciekają ze skowytem. Pewnie to konfabulacja na użytek turystów, ale kto wie? Nie znamy też przyczyn upadku Wielkiego Zimbabwe. Prawdopodobnie nastąpił on, gdy ośrodek władzy przeniesiono w pobliże doliny Zambezi. Powstało tam królestwo Guruhuswa.  
Jedno jest pewne – budowle te wznieśli przodkowie Szona. Europejscy odkrywcy założyli, że mogły one być dziełem Fenicjan, Żydów, Egipcjan, Persów lub Arabów. Biali osadnicy w Rodezji podtrzymywali tę interpretację, bo usprawiedliwiała kolonialną władzę Brytyjczyków. Dopiero w 1932 r. brytyjska archeolog Gertruda Colon-Thompson przedstawiła tezę, że wspaniałe konstrukcje Wielkiego Zimbabwe są dziełem tubylców. Ale nie trafiło to do powszechnej świadomości. Proces zmiany sposobu patrzenia na Afrykę zaczął się dopiero w latach 60. XX w.  

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2012-03-09 21:57

    Sto lat dla AFryKi

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2012-03-09 21:47

    Sto lat dla Afryki

Autor

Ostatnio czytali

  • artur
  • tami
  • Pieca
  • majonez
  • pierzgal
  • roxa1
  • KasiK
  • Mastka
  • qlas
  • AdamKrzoska
  • ryszardo
  • Raziel89
  • emi_mod
  • jurgenhel
  • masterlord
  • drop_of_rain
  • yooli29
  • Alendra
  • monika p
  • Adam0n
  • borsukmarek

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się