Problem przestał istnieć, gdy jakiś dziennikarz zauważył na parkingu jeepa sławnych podróżników. Ozana przyszedł na świat w sterylnych szpitalnych warunkach, ale już po czterech dniach przeniósł się do hamaka w jeepie. Być może to duch indiańskiego imiennika ocalił teraz życie chłopca, na którego miał rzucić się zastrzelony w ostatniej chwili przez Tony’ego jaguar. Bo świat, po którym podróżowali Halikowie, miał wymiar duchowy.
Dziś, kiedy u Indian Shuar lądują samoloty, a do osiedli w meksykańskiej dżungli prowadzi asfaltowa droga, ta duchowość stała się turystyczną pamiątką na sprzedaż.
* Pierrette i Tony Halikowie przebyli 182 624 km(ponad czterokrotna długość równika Ziemi) w ciągu 1 536 dni podróży.
* Odiwedzili 21 krajów - od Ziemi Ognistej do Alaski.
* Przekroczyli 140 rzek i bagien.
* Zbudowali 14 mostów.
* Znosili temperaturę od 60 stopni powyżej zera do 50 stopni mrozu.
* Najwyżej dotarli na wysokość 5 200 m n.p.m.
* Podczas podróży używali namiotu Turin z nieprzemakalną podłogą i podwójnym dachem, który rozbijali 684 razy.
* Zmienili w swoim jeepie osiem kompletów opon.
* Wydali ponad 80 tys. dolarów
* Na zakończenie podróży (w 1962r.), za kręgiem polarnym, wbili w ziemię dwie flagi: polską i argentyńską.

Indyjskie hulmany mogą być święte, pomocne, a nawet uprzykrz...

Niezbyt nadawali się na przywódców. Większość lepiej znała s...

Majestatyczne lasy Borneo znikają wśród dymu i trocin. Sławn...

Po katastrofie z 11 marca 2011 r. w japońskiej elektrowni a...
Szlanga banga bonanka- to ponoć z norweskiego jest: Ja jestem tutaj a ty ojcze na przeciwległym horyzoncie świecisz mi w oczy latarką z Japonii...
niewątpliwie jest to jedna z barwniejszych postaci XX wieku i jeden z najbardziej inspirujących podróżników.. pamiętam pieprz i wanilię.. myślę, że gdyby powtórzono te programy cieszyłyby się nie mniejszą popularnością niż kiedyś..
Współcześni podróżnicy-dziennikarze coraz bardziej stawiają na luksus. Tony Halik był prawdziwym Globtroterem i łowcą przygód można to wywnioskować choćby z tego artykułu np. ta przygoda z bandytami.
TONY HALIK - ikona podróżników, super są jego programy i książki o świecie, który nigdy już nie wróci... Cejrowski niech się schowa. Artykulik SUPER :)))))
TONY HALIK RULES
Coś wspaniałego, niewyobrażalnego!!! Nieprawdopodobny człowiek. Ten artykuł uświadomił mi jak mało wiedziałem (choć oglądałem programy TV z Jego udziałem) o tym wielkim podrużniku.
Uwielbiałam Jego programy! Książkę " 180 tysięcy km przygody" czyta się jak najlepszą powieśc kryminalną.
"180 tysięcy kilometrów przygody" to jedna z najlepszych ksiązek w swojej kategorii. Moim zdaniem, coś, co po prostu trzeba przeczytać.
"180 tysięcy kilometrów przygody" to jedna z najlepszych ksiązek w swojej kategorii. Moim zdaniem, coś, co po prostu trzeba przeczytać.
Tonny Halik jest ikoną podróży w najdzikszę zakątki świata razem i innymi polskimi globroterami.
Współpracuje z nami od kilku lat, pisze reportaże również dla innych tytułów, a na stałe związana jest z Agencją Reutersa.
Blondynka znów w podróży - tym razem w Chinach!
Dzisiaj rozpoczyna się sprzedaż biletów i karnetów na wydarzenia odbywające się w ramach Brave Festival - festiwalu przeciw w...
Na przykładzie ponad 60 fotografii - pochodzących z zasobu warszawskich archiwów państwowych oraz zbiorów rodzinnych warszawi...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.