Zdjęcie: Randy Olson
To powód, dla którego Fundacja Dzikie Ryby i Różnorodność Biologiczna (WFBF) z Kamczatki i jej amerykański partner Ośrodek Dzikiego Łososia (WSC) służyły pomocą i wsparciem, gdy władze Kamczatki tworzyły Eksperymentalny Rezerwat Łososia Koł-Kechta. Dlatego popierają teraz ambitną wizję utworzenia kolejnych takich obszarów – na rzekach Utchołok, Obłukowina, Krutogorowa, Kołpakowa, Opała oraz Żupanowa – z których każdy ma obejmować nie tylko samą rzekę, ale całe jej zlewisko, łącznie ze strumieniami w górnym biegu, gdzie odbywa się tarło łososi, oraz środowiskiem lądowym. Ta sieć uczyniłaby z Kamczatki największy i najśmielszy na świecie eksperyment w dziedzinie ochrony łososia. I to się może udać – o ile długofalowe, uczciwe zarządzanie i egzekwowanie prawa zdołają zatriumfować nad pogonią garstki cwaniaków za szybkim zyskiem.
Nie zapomnę jednak tego, co Ludmiła Sacharowskaja powiedziała mi, gdy staliśmy na brzegu strumienia w wylęgarni Małki. Po 25 latach pracy przy wylęganiu narybku, wypuszczania go do rzeki i obserwowania, jak powraca coraz mniej dorosłych osobników, stała się cyniczna. Marzyła o przejściu na emeryturę. Owszem trwają teraz reformy, a w każdym razie mówi się o nich. Ale to pozory. Kłusowanie jest łatwe. Istnieją całe osady pełne ludzi, którzy mogliby poszukać legalnej pracy, ale tego nie robią; przebiedują zimę, czekając na lato, gdy będą mogli nielegalnie łowić łososie. Czy za czasów sowieckich sprawy miały się lepiej? Sacharowskaja zastanawia się przez chwilę: – Lepiej dla ryb.
Jeśli po przeczytaniu tego tekstu chciałbyś sprawdzić swoją wiedzę, to zapraszamy do rozwiązania quizu.

Indyjskie hulmany mogą być święte, pomocne, a nawet uprzykrz...

Niezbyt nadawali się na przywódców. Większość lepiej znała s...

Majestatyczne lasy Borneo znikają wśród dymu i trocin. Sławn...

Po katastrofie z 11 marca 2011 r. w japońskiej elektrowni a...
Niesamowicie złożony ekosystem...i ile zależy od takiego łososia i oczywiście od nas:)Fajny artykuł!:D
Nie tylko łososie są w zagrożeniu. Wszystko tam, w byłem CCCP ma przechlapane, przynajmniej w tym pokoleniu jeszcze też. A mniejszości narodowe?! Np. rdzenni mieszkańcy Kamczatki Itelmeni i paręset osiadłych Cukczy są zepchnięci do mizernej egzystencji w wioskach rezerwatach. Fotografie ilustrujące artykuł są doskonałe. Byłem cały miesiąc na Kamczatce,. doskonale oddają duchowy klimat tamtejszy. I są bardzo na temat, zgodne ze zwiastunem w tagach.
Te rybki mają przekichane...tak jak wszystko inne co człowiek niszczy dla kasy:/
Fajny artykulik, fotki mogły by być nieco lepsze i bardziej na temat, ale ogónie ok. :)
Blondynka znów w podróży - tym razem w Chinach!
Dzisiaj rozpoczyna się sprzedaż biletów i karnetów na wydarzenia odbywające się w ramach Brave Festival - festiwalu przeciw w...
Na przykładzie ponad 60 fotografii - pochodzących z zasobu warszawskich archiwów państwowych oraz zbiorów rodzinnych warszawi...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.