Tajemnice wierzeń Inków

5 kwiecień 2009
Tajemnice wierzeń InkówZdjęcia: Krystian Bielatowicz

Maucallacta – Polscy archeolodzy u stóp andyjskich wulkanów odkryli jedną z inkaskich wyroczni. Co im przepowiedziała?

Dziewczynka miała około 12 lat. Była śliczna, wybrana ze szlachetnego rodu. W tunice z najdelikatniejszej wełny alpaki, otulona w barwny szal, w sandałkach, drżała z zimna. Przenikliwy wiatr chłostał świat śnieżnym pyłem. Grzmiało. Bóg wulkanu Coropuna przemawiał gromami.
Orszak Indian doszedł do platformy z kamieni i wykopanej w ziemi komory. Przyniósł ofiary: ozdoby ze szlachetnych metali, ptasie pióra z dżungli, figurki lam ze złota, srebra i muszli, gliniane talerzyki z liśćmi koki, naczynia z cziczą – piwem kukurydzianym. Dziewczynka, wyczerpana wędrówką, oszołomiona wysokością i napojem odurzającym, usiadła. Zasnęła. Kapłan długim, twardym paznokciem kciuka poderżnął gardło śwince morskiej. Krew spłynęła na ziemię. Potem uderzył maczugą w skroń dziecka. Martwą dziewczynkę uczestnicy ceremonii troskliwie owinęli ozdobnymi tkaninami i złożyli do komory grobowej. Z jakimi prośbami posłali ją do bogów – nie wiemy. Intencja musiała być ważna. Ofiary z dzieci składano rzadko i z ważnych powodów. Może miała zabiegać o pomyślność wyprawy wojennej, a może o odwrócenie klęski suszy, która od miesięcy nękała prowincję?
Objuczeni ciężkimi plecakami, ostrożnie stąpamy po Coropuna Plaza, inkaskim placu ceremonialnym na wys. 4 600 m obrysowanym kamiennym murkiem. Ziemia usiana jest kawałkami garnków potłuczonych w ofierze ponad pół tysiąca lat temu.
– To miejsce odnaleźliśmy w 2001 r. – mówi prof. Mariusz Ziółkowski, kierownik Ośrodka Badań Prekolumbijskich Uniwersytetu Warszawskiego i szef polsko-peruwiańskiej misji archeologicznej w Andach, z którą współpracowali także naukowcy z Argentyny, Hiszpanii, Niemiec, Holandii i Francji. – Zapewne tędy szedł w górę orszak z największą ofiarą, jaką można było złożyć bóstwu – królewską ofiarą z dziecka. A że Coropunie takie dary składano, wiemy choćby z rysunku inkaskiego kronikarza Guamana Pomy de Ayala.
Chociaż zamarznięte ofiary z dzieci znaleziono na innych wulkanach tej części Andów: Sara Sara, Misti czy Ampato, to na Coropunie archeolodzy dotychczas nie zdołali na nie natrafić. Nic dziwnego. Czapa lodu i śniegu tego największego wulkanu Peru, do początku XX w. uważanego za najwyższy szczyt w Andach, rozciąga się na 130 km².
Stanowisko Coropuna Plaza jest jednym ze 120, które zarejestrowała polsko-peruwiańska misja archeologiczna na ogromnym obszarze słabo zaludnionych i trudno dostępnych terenów prowincji Condesuyos i Castilla w departamencie Arequipa w południowym Peru. (Te prowincje stanowiły zachodnią ćwiartkę inkaskiego Imperium Tawantinsuyu, którego środkiem i stolicą było Cuzco, co w języku keczua znaczy „pępek”). Naukowcy w ciągu ponad 10 lat spenetrowali ok. 2,5 tys. km² wokół wulkanów Coropuna (6 425 m) i Solimana (6 093 m). Jedno z miejsc okazało się szczególne.
– Od chwili gdy zobaczyliśmy to wzgórze, wtopione w południowe stoki masywu Coropuny, wiedzieliśmy, że jest niezwykłe. Miejscowi nazywali je Maucallacta, czyli Stara Osada, w języku keczua mówi się tak o wielu opuszczonych ruinach – wyjaśnia prof. Ziółkowski.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-04-19 22:56

    interesujące ale też straszne mieli zwyczaje oddawania hołdu i ofiary za przyniesienie np obfitych deszczów....ale ciekawie się to czyta

  • Do moderacji
    2010-03-21 11:41

    od dawna fascynują mnie pradawne cywilizacje Indian środkowej i południowej ameryki.

  • Do moderacji
    2010-02-12 21:28

    uwielbiam kulturę Inków

  • Do moderacji
    2009-10-04 16:01

    interesujący

  • Do moderacji
    2009-08-06 14:44

    Bardzi Fajny Artykuł. Jeżeli posiadasz wię informacji na te tematy to napisz mi wiadomość.

Autor

Ostatnio czytali

  • tami
  • Ola Sieczka
  • indi_templar
  • karlajn
  • Ewelinta
  • aleska
  • pierzgal
  • maccarrena
  • wyspiarz
  • ARTI
  • katie_adams
  • AdamKrzoska
  • Norbert Kaus
  • irwina77
  • nusia
  • monika p
  • Ewatom
  • jorgos
  • drackner
  • Kat_g
  • amazona
  • MTomek

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się