W 1918 r. nowojorski fotograf Lewis Hine, znany już wcześniej m.in. z frapujących portretów imigrantów z Ellis Island i dzieci-robotników, trafił do Paryża.
Amerykański Czerwony Krzyż wynajął go, by dokumentował jego przedsięwzięcia humanitarne w Europie. W ostatnich miesiącach I wojny światowej i po ogłoszeniu rozejmu Hine podróżował więc po Francji, Belgii i krajach bałkańskich. To zdjęcie młodej serbskiej repatriantki powstało w mieście Grdelica. W komentarzu fotograf pisał: Rodziny wracały do swoich domów na południu pieszo, z północy Serbii, dokąd wysłano je, by produkowały żywność dla wroga. Ludzie często zmuszeni byli koczować bez dachu nad głową, a gdy już dotarli na miejsce, zamiast domu zastawali zgliszcza.

Tydzień z Wielkimi Kotami! Oglądaj codziennie od poniedziałk...

Zapraszamy do zapoznania się z wynikami konkursu fotograficz...

Do roku 2050 liczba ludności świata ma dojść do dziewięciu ...

Czy Mieszko I był duńskim wodzem o imieniu Dago? Big Cats I...
Ciekawy portret, szkoda, że tylko jeden.
Tak serbowie wciąż dostają po dupie.Jak my Polacy również.Co łączy serbów,polaków,ormian,irlandczyków,afgańczyków,czeczeńców?Otóż to,że zawsze byliśmy chłopcami do bicia.Ale zawsze nie oznacza przecież wiecznie.Pozdrowiania dla wszystkich którzy wiedzą o czym mówię.Pozdrowienia dla pani redaktor Wojciechowskiej.Co za problem robić dobre zdjęcia,kiedy ma się możliwosci sprzęt pieniądze i wydawnictwo,które to kupi i wydrukuje.I jeswzczev pieniądze się znajdą.Żyć nie umierać.
http://przeczytamwszystkich.pl/przyjmij-zaproszenie?it=97e137ec-71ad-49ca-891f-2d884b8fd0a3 NAGRODY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Na bramie nr 2 Stoczni Gdańskiej jak przed 28 laty wiszą świ...

Już od 10 lat polska edycja Magazynu National Geographic goś...

Wielki wędrowny kot przetrwa, jeśli działacze ochrony przyro...

Martwy słoń, samiec, leży na boku, z prawą nogą podkurczoną ...
Tam gdzie spotyka się południowo-wschodnia Wenezuela, Gujana i północna Brazylia rozciąga się kraina nazwana przez biogeograf...
Jeszcze tylko 7 dni, do wtorku 31 stycznia 2012 r. do godz. 24.00, poprzez stronę www.alpinus-miejodwage.pl można zgłaszać pr...
W związku z wejściem w życie 1 stycznia 2012 roku ustawy abolicyjnej Polska Akcja Humanitarna realizuje projekt, którego cele...
Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...
Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.