Zmiana ubarwienia to nie jedyna umiejętność, w jaką wyposażyła kameleona Natura. Niezwykłe są jego wyłupiaste oczy. Cała gałka osłonięta jest powieką. Tylko w samym środku znajduje się dziurka, tak mała jak źrenica. Powieka ma taki sam kolor jak reszta ciała – trudno więc zauważyć, gdzie kameleon ma oko. Jeszcze trudniej stwierdzić, w którą stronę patrzy, bo jedna gałka porusza się niezależnie od drugiej. A że gałki oczne wystają z głowy, kameleon jest w stanie obserwować otoczenie w zakresie 360 stopni. Czyli „ma oczy z tyłu głowy”. Z takim sprzętem może sobie pozwolić na tkwienie godzinami bez ruchu. Przyjmując wygląd gałęzi, na której siedzi, przeczesuje okolice w poszukiwaniu ofiary. Przed upadkiem z drzewa podczas ataku chroni go „sprzęt alpinistyczny”. Skóra na jego „stopie” jest bowiem naciągnięta jak rękawiczka – w jednej jej części mieszczą się dwa palce, w drugiej trzy, co razem tworzy szczypce, zaciskające się na gałęzi, a długi ogon służy dodatkowo za linę asekuracyjną.
Ponieważ jest to stworzenie niezwykle powolne, aby upolować zdobycz, musi uciec się do podstępu. Jego powolność przeszła do mitologii zuluskiej. Miała się przyczynić do nieszczęścia wszystkich ludzi na ziemi. Mit o kameleonie jest odpowiednikiem starożytnej historii z puszką Pandory oraz biblijnej przypowieści o wężu i jabłku, które zerwała Ewa. Otóż Bóg miał wysłać kameleona jako posłańca z wiadomością do ludzi, że nigdy więcej nie zaznają chorób ani biedy. Kameleon jednak szedł tak wolno, że wyprzedziła go jaszczurka, która ogłosiła im, że ból i nieszczęście będą stale towarzyszyć ludzkiej doli. Gdy w końcu kameleon dotarł z posłaniem, zorientował się, że ludzie pogodzili się i zaakceptowali już wiadomość, którą wcześniej przekazało im zwinniejsze zwierzę.
Powolność kameleona nie dotyczy jednak jego języka. Ofiara, która usiądzie w jego pobliżu, nie ma szans, bo gad nigdy nie chybia. Wyrzuca długi język, na końcu którego znaj-duje się lepka maź. Przykleja nią ofiarę i wciąga do pyska. Badania naukowe nad budową języka kameleona, które wyjaśniły sposób jego funkcjonowania, umożliwiła dopiero najnowsza technika. Cały akt upolowania zdobyczy zajmuje kameleonowi jedną szesnastą sekundy! Dopiero na zdjęciach widać, z jak niebywałą prędkością jego język dopada ofiarę, chwytając ją za głowę. Zwierzę złapane za przednią część ciała nie jest w stanie zorientować się w sytuacji, w której się znalazło. Najbardziej niezwykłe w kameleonim języku jest jednak przyspieszenie, z jakim zostaje on wyrzucony: pięć razy większe niż startującego odrzutowca! I pomyśleć tylko, że te wszystkie sztuczki w małym gadzim ciele służą temu, by upolować... świerszcza!
NO TO W DROGĘ – MADAGASKAR
• samolotem z Warszawy z przesiadką w Paryżu lub Mediolanie (Air France, Air Madagascar), 3000– –4000 zł, lub w Wiedniu, Mauritiusie i Reunionie (Air Mauritius).
• Najlepiej jechać na wyspę w porze suchej: maj, wrzesień–listopad. Cena hotelu od 40 zł.
• PARK NARODOWY RANOMAFANA: 400 km od Antananarywy, tj. 8–10 godzin jazdy samochodem. 250 zł dziennie za minibusa z kierowcą (8–12 miejsc).
www.madagascar-guide.com

Przepis na udaną zabawę w stolicy Katalonii? Nie ma takiego ...

Pierwsze przejście z południa na północ Australii to najbard...

Wakacyjna ziemia obiecana warta jest oczywiście każdych pien...

Po wizycie w sułtanacie Brunei, malutkim państewku na Borneo...
Tak
Faktycznie fatalny błąd :/
Witam, zupełnie się zgadzam z podpisanym niżej Gościem. Dlaczego w tak wielkim piśmie zajmującym się otaczającym nam światem m.in. przyrody i żyjących w niej zwierząt w artykule o kameleonie widnieje zdjęcie Legwana zielonego ?
Witam, nie chciałbym oceniać całości artykułu. Przeraża mnie jednak to, jak można w tak prestiżowym piśmie jak National Geographic w artykule o kameleonie umieścić zdjęcie Legwana Zielonego (Iguana iguana). Śmieszne jest w związku z powyższym zdanie: "Mimo gatunkowego bogactwa kameleon jest zwierzęciem niezwykle charakterystycznym i nikt nie pomyli go z innym gadem."
Doktorantka na Wydziale Biologii i nauk o Ziemi UJ. Znana z łamów Travelera z fascynujących tekstów o zwierzętach.
Blondynka znów w podróży - tym razem w Chinach!
Dzisiaj rozpoczyna się sprzedaż biletów i karnetów na wydarzenia odbywające się w ramach Brave Festival - festiwalu przeciw w...
Na przykładzie ponad 60 fotografii - pochodzących z zasobu warszawskich archiwów państwowych oraz zbiorów rodzinnych warszawi...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.