Sędziwy wędrowiec

14 czerwiec 2009
Sędziwy wędrowiecZdjęcie: Brian Skerry

Żółwie skórzaste – ogromne, najgłębiej nurkujące i mające największy zasięg spośród wszystkich żółwi – trwają na Ziemi od milionów lat.

Pewnego dnia w lecie 1961 r. biolog Sherman Bleakney został poinformowany telefonicznie o dziwnym stworzeniu, które rybacy właśnie wyładowali na nabrzeżu w Halifax w Nowej Szkocji. Bleakney, który mieszkał w pobliżu, szybko się tam zjawił i zobaczył przewróconego na grzbiet, otoczonego tłumem ciekawskich gada. Był to ogromny, ważący 400 kg czarny żółw morski o miękkiej, gumowatej skorupie, przednich płetwach jak skrzydła i potężnej, stożkowatej głowie w kształcie pocisku artyleryjskiego. Bleakney rozpoznał w nim żółwia skórzastego – największego z morskich gadów. O ile pamiętał, było to stworzenie tropików, równie nie na miejscu w zimnych, szarych kanadyjskich wodach, jak papugi w parku w Halifax. Kiedy jednak zaczął się dopytywać, okazało się, że rybacy widywali żółwie skórzaste u atlantyckich wybrzeży Kanady na tyle regularnie, by nazywać późne lato „sezonem żółwi”. Wyraźnie mamy tu do czynienia z coroczną inwazją żółwi tropikalnych na chłodne wody naszych atlantyckich wybrzeży – napisał w 1965 r. Południowe pochodzenie żółwi było dlań jasne już po przyjrzeniu się kilku martwym okazom. Jeden straszył wbitą w oko gałązką mangrowca; inne miały na ciałach ciepłowodne wąsonogi. Najwyraźniej żółwie skórzaste przeżywały też, a nawet miały się doskonale w temperaturach, które zabiłyby ich kuzynów. Jeszcze dziwniejsze było to, co znaleziono w ich wnętrznościach: żołądki zawierały masę przeżutych parzących meduz, a przełyki wysłane były siedmiocentymetrowymi, skierowanymi w głąb kolcami, które utrzymywały tę śliską zdobycz w żołądku.

Rodowód żółwi skórzastych sięga 100 mln lat wstecz. – Żyły na plażach w czasach, gdy najważniejszym drapieżcą był T. Rex – mówi Scott Eckert z Wider Caribbean Sea Turtle Conservation Network na Duke University.

Gady te wyróżniają się cechami pozwalającymi przetrwać wiele. Mogą nurkować na ponad kilometr, przepływać oceany i utrzymywać ciepłotę ciała w wodzie bliskiej zamarznięcia. Przeżywają na diecie, którą tolerują nieliczne stworzenia. I, co najważniejsze, nie przywiązują się do swoich wyborów. Inne żółwie są wierne konkretnym plażom gniazdowania i określonym żerowiskom, co sprawia, że są szczególnie wrażliwe na skutki coraz aktywniejszej działalności człowieka. Żółwie skórzaste są większymi oportunistami, wykorzystującymi sprzyjające warunki – niezamieszkane plaże do składania jaj, bogate zakwity meduz – gdy tylko się na nie natkną. – Te żółwie traktują cały ocean jak swój staw – mówi Jeanette Wyneken, biolog z Florida Atlantic University. W rezultacie w niektórych rejonach populacje żółwi skórzastych rosną.

Wiosna na Matura Beach, 10 km od porośniętych palmami, obmywanych falami piasków wybrzeża Trynidadu. Za dnia plaża wygląda jak arena igraszek olbrzymich terenówek. Jodełkowate ślady szerokości 1,5 m wiją się po piasku, przerywane płytkimi jamami wielkości samochodu. Nocą pojawiają się prawdziwe machiny ziemne. Ich ruchowi nie towarzyszy ryk silników, ale szept piasku, głuchy odgłos zderzających się ciał, które z trudem posuwają się do przodu. To żółwie skórzaste budują gniazda.

Każda samica, czarna i lśniąca w świetle księżyca, gramoli się z wód przyboju, po czym zabiera się do pracy. Tylnymi odnóżami wykopuje w piachu dół. Kiedy nie może już dosięgnąć dna, składa jaja – jedną połyskliwą kulę bilardową co kilka sekund. Gdy zmagazynuje ich mniej więcej 80, zasypuje gniazdo i wygładza piasek. Potem przenosi się metr czy dwa dalej i robi kolejne „orły” na plaży – zabieg, który służy zmyleniu drapieżników. Po dwóch lub trzech godzinach wyczerpana samica wraca do morza.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-07-27 08:53

    Żółwie skórzaste to fascynujące zwierzęta, bardzo ciekawy artykuł

  • Do moderacji
    2010-07-05 19:32

    sam mam żółwia stepowego.... super jest to zwierze tylko bardzo dużo śpi....

  • Do moderacji
    2010-02-19 08:19

    fascynujące jest to zdjęcie, ciekawy artkuł, pozdrawiam

  • Do moderacji
    2009-06-27 08:57

    Mnie też sie podoba.

  • Do moderacji
    2009-06-16 19:38

    Bardzo interesujące.

Autor

Ostatnio czytali

  • artur
  • tami
  • MarcinKoziol
  • maura
  • Fotodragonka
  • vina
  • Agnieszka_K
  • bozwie
  • alicca
  • paulinas
  • pierzgal
  • roxa1
  • Phiotro
  • Kurzawski
  • doris85
  • nafisss
  • Zbigniew
  • mewa
  • te_em
  • LogerM
  • Egii
  • patt1989
  • joisanna
  • bianconeri
  • _zyleta
  • MarRaf
  • milrohir2

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się