Rzeczne duchy

24 lipiec 2009


Gatunek amazoński radzi sobie najlepiej. Martin ocenia jego liczebność na nie mniej niż 100 tys. osobników. Pogłowie spada jednak niepokojąco. W rezerwacie Mamirauá populacja, którą bada Martin, w ciągu ostatnich siedmiu lat zmniejszyła się o połowę. Na delfiny polują rybacy, używając ich mięsa jako przynęty na sumy, wiele ginie też w sieciach stawnych.

A jeszcze niedawno było to nie do pomyślenia. W wierzeniach ludności doliny Amazonki boto to zwierzę magiczne. Umie zmieniać kształt, a nawet – przybrawszy ludzką postać – wyjść z rzeki i mamić ludzi, by poszli za nim do podwodnego czarownego miasta. Ponoć zakłada wtedy kapelusz, by ukryć baniaste czoło i otwór oddechowy. Dziś już nikt nie wierzy w takie historie. Szkoda, bo jeśli boto ma przeżyć, przydałyby mu się czarodziejskie zdolności.

Delfiny słodkowodne – ciekawa rodzina

Cztery luźno spokrewnione gatunki wodnych ssaków ze względu na podobne siedlisko i zbliżone cechy budowy ciała zgrupowano w rodzinę zwaną delfinami słodkowodnymi. Od morskich pobratymców odróżniają się m.in. długimi, wąskimi pyskami i krótkimi płetwami grzbietowymi.

Delfin amazoński (Inia geoffrensis) - Jest największym spośród rzecznych kuzynów. Liczebność gatunku ocenia się na co najmniej 100 tys. Zasięg obejmuje dorzecza Amazonki i Orinoko.


Delfin mały (Pontoporeia blainvillei) - Żyje w rzece La Plata, a także obszarach przybrzeżnych Atlantyku, zwłaszcza w słonawych estuariach. Jego liczebność wynosi przypuszczalnie ok. 70 tysięcy.


Suzu (Platanista gangetica) - Żyją w Indusie i Gangesie. W Indiach, Bangladeszu i Nepalu nazywane są suzu, w Pakistanie bhulan. Liczebność gatunku ocenia się na 3–4 tys. sztuk.


Delfin chiński (Lipotes vexillifer) - Występował wyłącznie w rzece Jangcy, gdzie zwano go baidżi. Od 2002 r. nie zaobserwowano tam ani jednego osobnika.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-02-19 18:40

    bardzo interesujące

  • Do moderacji
    2009-08-21 12:52

    tO jeSt cOs

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2009-08-20 20:07

    graaaza - rozumiem iż to ma być "zangielszczone" imię żeńskie - Grażyna, no cóż mnie o delfinach w Amazonce uczyli na lekcjach biologii w niesławnym PRL ! a może nie czytałaś książek Arkadego Fiedlera ?, też były popularne w tych czasach polecam! Takie czasy angielski znacie biegle a reszta ... tak sobie pozdrawiam dziadek

  • Do moderacji
    2009-08-06 21:41

    Aż trudno w to uwierzyć. Delfiny?! W rzece? Wśród Amazonii… To nieprawdopodobne! Zapewne większość z nas nie uwierzyłby dopóty, dopóki nie przeczytałby tego artykułu i nie zobaczyłby zdjęć na własne oczy! Do tej pory byłam przekonana, że delfiny żyją tylko i wyłącznie w ciepłych i bardzo czystych wodach oceanicznych, niemalże nieskazitelnych rafach koralowych. Pamiętam nawet jakie kontrowersje wywołało wydarzenie z przed kilku lat, kiedy z oceanu Atlantyckiego zabłądził jeden delfin i trafił do jednej z angielskich rzek. To było nie do uwierzenia. Delfiny? A jednak.. jest jednak wiele rodzajów delfinów… zarówno slodokowonych, jak i żyjących w wodach słonych. Niesamowity artykuł, który potrafi wywołać masę emocji . W szczególności opis ich życia i ciągłej wędrówki. Agnieszka B. Lubartów

Autor

Ostatnio czytali

  • artur
  • tami
  • JoJo99
  • monia
  • Marek
  • JarekS
  • emdzin
  • Formor
  • kazcio
  • alicca
  • keva
  • pierzgal
  • Buczas
  • Phiotro
  • Kurzawski
  • AnnaM
  • kahynnn
  • Maju
  • kredka
  • Alisja
  • Jadwiga
  • mikotik
  • pawelpawek
  • ecj3
  • ziaja
  • s3quin
  • AdamKrzoska

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się