• Typowy obiad, jak u nas, składa się z dwóch dań: zupy i dania mięsnego. Kultowa zupa ćorba de burt jest bardzo smaczna. Są to zabielane flaczki drobiowe z czosnkiem, przegryzane świeżą papryką. Mięsa są zwykle przyrządzane na ruszcie (la gratar). Popularne są kiełbaski zwane mititei lub mici. Do obiadu lampka rumuńskiego wina – polecam czerwone z regionu Murfatlar (np. Prahova, Dobrudża). Trzeba też spróbować mamałygi (mamaliga) – papki z kaszy kukurydzianej na ciepło z mlekiem, śmietaną, jajami i serem.
• W sklepie spożywczym, a jeszcze lepiej na targowisku, warto kupić ser kaszkawał (caľcaval) i kawałek słoniny (slanina). Ma niewiele wspólnego z polskim odpowiednikiem, jest po prostu wyjątkowo pyszna! Ceny zbliżone do polskich.
• Jedną z nacji zamieszkujących Rumunię są Romowie. Wyróżniają się strojem i sposobem zachowania. Bywa, że zaczepiają i proszą o pieniądze lub drobne przedmioty.
• Zabierz rozmówki – jeśli znasz hiszpański lub francuski, szybko przyswoisz sobie podstawowe zwroty.
• Paczka papierosów może ułatwić pierwszy kontakt, np. przy jeździe autostopem.
• Brak zagrożeń epidemiologicznych poza nieuleczalnym uzależnieniem od Rumunii i nawracającymi pragnieniami powrotu :-).
• Ambasada RP, Aleea Alexandru nr 23, Sector 1, Bukareszt, tel. 004021/3082200, faks 2307832, www.bukareszt.ro
Dzień dobry – Bunâ ziua
Do widzenia – La revedere
Dziękuję – Multumesc
Chleb – piine
Kawa – cafe
Herbata – ceai
Mleko – lapte
Woda mineralna – apâ mineralâ
Piwo – bere
Wino – vin
Rumunia – przewodnik praktyczny, Wydawnictwo Pascal; Rumunia.
Podróże w poszukiwaniu diabła M. Kruszona, wyd. Zysk i S-ka; Jadąc do Babadag – A. Stasiuk, Wyd. Czarne; Bukowina. Kraina łagodności – M. Jurecki, Wyd. Bezdroża.

Pierwsze przejście z południa na północ Australii to najbard...

Wakacyjna ziemia obiecana warta jest oczywiście każdych pien...

Po wizycie w sułtanacie Brunei, malutkim państewku na Borneo...

Plany urlopowych wojaży często są impulsem do zakupu aparatu...
Witam. Pański artykuł był inspiracją do mojej podróży do Rumunii w 2010 roku. Wiele miejsc z naszej wyprawy powtórzyło Państwa szlak, zwłaszcza Bukowina. Zgadzam się, że Rumunia dla prawdziwego turysty to wspaniały cel. pozdrawiam serdecznie P.S. W Pańskiej publikacji jest moim zdaniem poważny błąd: Pański opis Suczawy w rzeczywistości dotyczy Sucevity - wspaniałego kompleksu zakonnego. Natomiast Suczawa to spore miasto w tym regionie. Ma kilka pojedynczych zabytków rozrzuconych po mieście. Straciliśmy kilka godzin szukając w Suczawie opisywanego przez Pana "jednego z najpiękniejszych zespołów klasztornych w Europie".
Jest to artykuł, który pomógł mi w podróży do Rumunii, chociaż ja ambitnie chciałam przejechać więcej kilometrów, co nie wyszło na dobre. Pamiętam, że szczególne wrażenie wywarła na mnie delta Dunaju, Bukowina, odwiedziłam także Babadag (nie ma to jak przeczytane książki), ale szczególnym sentymentem darzę Padisz. Mam też ciekawe wspomnienia kulinarne...
Blondynka znów w podróży - tym razem w Chinach!
Dzisiaj rozpoczyna się sprzedaż biletów i karnetów na wydarzenia odbywające się w ramach Brave Festival - festiwalu przeciw w...
Na przykładzie ponad 60 fotografii - pochodzących z zasobu warszawskich archiwów państwowych oraz zbiorów rodzinnych warszawi...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.