Powietrzna fantazja

13 marzec 2009
Powietrzna fantazjazdjęcia: Luis A. Mazariegos

Szafirowy błysk, furkot skrzydełek i maleńki ptaszek - a może owad? - znika jak przywidzenie. Mgnienie oka i znów się pojawia; tym razem widać go lepiej. To ptak, teraz wiem na pewno. Nie większy od kciuka opętaniec o rozedrganych skrzydłach, uderzających z leciutkim brzęczeniem 80 razy na sekundę.

Ptaszek zagląda do trąbkowatego, pomarańczowego kielicha kwiatu i z igiełkowatego dziobka strzela cienkim jak nitka językiem. Opalizujące upierzenie połyskuje w słońcu, mieni się kolorami jak drogocenne kamienie. Nic dziwnego, że kolibry wzbudzają powszechne zachwyty i sympatię. Nawet naukowcy w chłodnych z założenia opisach nie zdołali się powstrzymać od takich określeń, jak "piękne", "olśniewające", "fascynujące".

Te - zdawałoby się - delikatne ptaki należą do największych twardzieli świata zwierząt. Gatunków kolibrów jest około 330; zajmują różne, często skrajnie niegościnne środowiska od Alaski po Argentynę, od gorącej pustynnej Arizony po zimną i wilgotną Nową Szkocję, od puszcz Niziny Amazonki po granicę wiecznych śniegów na wysokości 4500 m n.p.m. w Andach.

- Osiągają granice możliwości kręgowców i radzą sobie w tych skrajnych warunkach doskonale - mówi Karl Schuchmann, ornitolog z Instytutu Naukowo-Badawczego Zoologii im. Alexandra Königa w Bonn i Funduszu na rzecz Międzynarodowej Ochrony Ptaków im. Wolfa W. Brehma. Schuchmann słyszał, że pewien koliber żył w niewoli przez 17 lat.

- Jakąż wytrzymałość musi mieć organizm, który waży zaledwie 5-6 gramów, a może żyć tak długo! - podziwia. Serce wielkości ziarnka pieprzu bijące z częstotliwością 500 uderzeń na minutę (w spoczynku!) musiało w ciągu życia wykonać ponad 4,5 mld skurczów, dwa razy więcej niż u 70-letniego człowieka.

Te drobne ptaszki są odporne tylko póki żyją. Po śmierci ich lekkie, puste w środku kostki nie-mal nigdy nie zachowują się w stanie kopalnym. Dlatego właśnie z zaskoczeniem przyjęto niedawne odkrycie liczących 30 mln lat skamieniałości należących prawdopodobnie do przodków kolibrów. Szczątki przypominają współczesne kolibry: są tam długie, smukłe dzioby i skrócone kości ramienne zakończone zgrubieniem, umożliwiającym rotację w stawie barkowym przy zawisaniu w powietrzu.

Inną niespodzianką było miejsce znaleziska: południowe Niemcy. To daleko od współczesne-go obszaru występowania kolibrów. Według niektórych naukowców odkrycie dowodzi, że kolibry występowały niegdyś szerzej, ale poza Amerykami wymarły. Możliwe także, że skamieniałości nie mają nic wspólnego z kolibrami. Zwolennicy tego poglądu, w tym Schuchmann, twierdzą, że w toku milionów lat ewolucji cechy podobne jak u kolibrów mogły się wytworzyć niezależnie u innych ptaków. Zdaniem Schuchmanna prawdziwe kolibry wyewoluowały w lasach Brazylii, w procesie konkurencji z owadami o nektar kwiatowy.

- Brazylia była laboratorium, gdzie powstał prototyp. Okazał się udany - mówi. Kolibry stały się wybitnym osiągnięciem miniaturyzacji w przyrodzie; przez dziesiątki milionów lat konkurencyjnego wyścigu z rywalami doskonaliły umiejętność zawisania w powietrzu i wykroiły sobie w obu Amerykach solidną niszę.

- Są pomostem między światami owadów i ptaków - mówi Doug Altshuler z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside, zajmujący się badaniami lotu kolibrów. Analizując ruchy skrzydeł, zwrócił uwagę, że układ impulsów elektrycznych kierujących mięśniami podczas lotu kolibra bardziej przypomina ten u owadów niż u ptaków; niewykluczone, że tym właśnie da się wyjaśnić fakt, że uderzając skrzydłami, są w stanie wytworzyć więcej energii na jednostkę masy niż jakikolwiek inny kręgowiec. Altshuler analizował także szlaki nerwowe kolibrów, które działają sprawniej niż u najzwinniejszych ptaków, ich bliskich krewnych - jerzyków. - To maleńkie Frankensteiny - mówi o kolibrach.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2012-01-15 16:06

    Ludzie, ale czy tylko ja tak mam???- gwiazdy, czy raczej gwizdy, pokazują mi co jedzą w domu, gdzie śpią, co mają w sypialni. Ja zapytam tak nie śmiało: Co ja mam z tą wiedzą zrobić??? No nie daje się na to patrzyć. Albo jakie książki czyta jeden z drugim. Powiedzcie mi czy tylko ja tak mam??? Co aktor ma w lodówce??? Boże nie daje rady. Ale to tak ja tylko mam???

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2012-01-15 15:41

    Mały demon a nie ptaszek. Nie podaje się jednej wiadomości po drugiej, prawda...Mały demon. Ale i taki słodki i zabawny bywa. Taki jakiś zagubiony jakiś...Bez odpowiedzialności za samego siebie. I śmieszny taki czasami po prostu.Głupkowaty taki. No i szkodnik społeczny przecież również. Zrobi wszystko niestety dla nektarku, głupolek taki mały...Nie lubimy takich małych demono/klaunów. Idę chyba zrezygnować z abonamentu na internet, po malutku mnie, hmm, nudzi. I męczy i wkurza. A TERAZ! Na koniec mam takie coś, ooo! Takie coś modno/idiotyczno/kretyńsko/dziecinno/głupie. Uwaga, jest: :-) Albo do kompletu: :-(. Nie mogę co za kretynizm to jest, mający zdaje się na celu "osłabianie ludzi", a wychodzi z tego błazenada taka mała. Ręce opadają jak ludzkość ma podły stan ducha. Podle niska stan. Zamiast pracować nad sobą, pracują nad ropą, albo telewizją. Ręce opadają. Gdyby włożyć tą energie wkładaną w robienie z samego siebie klauna dla pieniędzy i hipokrytę, w trochę pracy nad sobą samym, ewoluowalibyśmy 3 razy szybciej i załatwialibyśmy teraz ozon czy efekt cieplarniany. Tu Fromm też ma rację. Pakują całą energie w oszustwa, kłamstwa, wykorzystywanie innych, głupie, idiotyczne uśmieszki, zamiast pakować ją w coś co procentuje po stokroć lepiej- kretynizm. Taka chmara małych zagubionych klaunów. Idę, konkurs jest zaraz jakiś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wezmę sobie w nim udział. I nie zrobię tego dla wygranej...

  • Do moderacji
    2009-09-28 09:37

    Taki mały a takie duże możliwości. Fenomen w świecie zwierząt

Autor

Ostatnio czytali

  • radosny
  • maciek29
  • artur
  • seweryn
  • pysiu1981
  • Agnieszka_K
  • karolina23
  • lecgro
  • LowcaPrzygod
  • Jadwiga
  • milrohir2
  • maciejmakro
  • nita
  • nusia
  • majena_84
  • monika p
  • Barnaba
  • mefume
  • ktprezes

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się