Podróż w czasie. Spacer w krypcie Zdjęcie: A.W. Culter, National Geographic Stock

Od początku XVIII w. zadziwienie nie schodzi z twarzy turystów oglądających mumie Sycylijczyków w krypcie klasztoru Kapucynów w Palermo.

Pokazany na fotografii mnich był przez wiele lat przewodnikiem po katakumbach. To zdjęcie nigdy nie zostało opublikowane w naszym magazynie, ale inne, bardzo podobne, ukazało się w numerze National Geographic z września 1924 r. z podpisem, że każda mumia ma swoją kartę identyfikacyjną. Tradycja wycieczek do krypty przetrwała i dziś przychody z biletów wstępu do podziemnego cmentarzyska oraz ze sprzedaży pocztówek i książek zasilają konto kapucynów. Część tych dochodów mnisi przeznaczają na pomoc potrzebującym. 

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-04-25 00:18

    Chciałabym kiedyś ujrzeć na własne oczy owy klasztor.. :)

  • Do moderacji
    2009-05-29 17:59

    Przejżałem zdjęcia o z tych katakumb i robia potężne wrażenie... warto poczytac zobaczyc.

Autor

Ostatnio czytali

  • pierzgal
  • EWELINA
  • wyspiarz
  • kasiaacha
  • FRĄCEK14
  • geograf
  • malba
  • Norbert Kaus
  • irwina77
  • alpengold
  • Barnaba

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się