Przedsięwzięcia planowane przez Amphibian Ark dadzą naukowcom sposobność wypróbowania tych metod. Grzybicowa zaraza przekroczyła ostatnio Kanał Panamski i posuwa się na wschód, ku nieskażonej dotąd prowincji Darién, gdzie żyje co najmniej 121 gatunków płazów. Otwarto tam już jeden ośrodek ratunkowy, Stany Zjednoczone i Panama wspólnie planują powstanie kolejnego. Jednym z jego zadań ma być prowadzenie badań nad pobudzaniem rozwoju pożytecznych bakterii skórnych w dziko żyjących populacjach płazów, tak by zahamować pochód niszczącego grzyba. Jeśli się uda, być może w lasy Panamy powróci atelopus złoty.
A właściwie co nas obchodzą żaby? – Mogę ci podać tysiące powodów – mówi Coloma. Ponieważ ich skóra jest nie tylko barierą ochronną, lecz pełni także funkcje płuc i nerek, płazy są doskonałymi organizmami wskaźnikowymi: jako pierwsze reagują na zanieczyszczenie środowiska. Żaby polują na owady, które przenoszą choroby, więc są naszym sojusznikiem w walce z chorobotwórczymi mikrobami. Same z kolei stanowią pokarm węży, ptaków, odgrywając kluczową rolę tak w ekosystemach wodnych, jak i lądowych. – Są miejsca, gdzie łączna biomasa płazów była kiedyś większa niż masa pozostałych kręgowców razem wziętych – mówi David Wake. – Jak można usunąć je z ekosystemu, nie naruszając dramatycznie jego równowagi? Ekologiczne skutki takiej zmiany są trudne do przewidzenia.
– I nie chodzi tylko o żaby – podkreśla Vredenburg – ale także o to, co robić, gdy pojawia się nowa choroba, jak przewidywać jej rozwój, jak sobie radzić i jak zwalczać coś, o czym nie mamy pełnej wiedzy. Gra toczy się o nas wszystkich. I dlatego wszystkich powinno to zajmować.

Indyjskie hulmany mogą być święte, pomocne, a nawet uprzykrz...

Niezbyt nadawali się na przywódców. Większość lepiej znała s...

Majestatyczne lasy Borneo znikają wśród dymu i trocin. Sławn...

Po katastrofie z 11 marca 2011 r. w japońskiej elektrowni a...
...całe szczęście, że zdajemy sobie sprawę z zagrożenia i staramy się ratować m.in i te śliczne małe żabki :)
Jeszcze nie w ząb nie rozumiemy natury, a już w swojej arogancji człowiek uparł się by walczyć z jej przejawami. O ile jeszcze ograniczenie wpływu ludzi na tereny tak naprawdę do niczego nam nie potrzebne, ma sens, o tyle zwalczanie naturalnych procesów sensu już nie ma.

Na bramie nr 2 Stoczni Gdańskiej jak przed 28 laty wiszą świ...

W czasach budowy budziła podziw swym rozmachem. Potem była ...

Cały kraj to niezwykle barwna mozaika, gdzie zachwycą nas ni...

Zobacz świat widziany oczami fotografów. Każdego miesiąca w ...
Blondynka znów w podróży - tym razem w Chinach!
Dzisiaj rozpoczyna się sprzedaż biletów i karnetów na wydarzenia odbywające się w ramach Brave Festival - festiwalu przeciw w...
Na przykładzie ponad 60 fotografii - pochodzących z zasobu warszawskich archiwów państwowych oraz zbiorów rodzinnych warszawi...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.