Paryż - zabytki, muzea

22 marzec 2009
Paryż - zabytki, muzeaZdjęcie: Agencja Forum

Pierwsze publiczne muzea w Paryżu powstały na przełomie XVIII i XIX w., pod wpływem haseł oświecenia i Wielkiej Rewolucji Francuskiej, ale niektóre kolekcje dzieł sztuki i świadectwa kultury materialnej gromadzono od czasów głębokiego średniowiecza. Przechowana w muzeach pamięć obejmuje także to, co miasto-światło (la ville lumiere) dało światu, a świat miastu.

W kręgu świątyń sztuki i nauki

Wśród muzeów Paryża króluje oczywiście Luwr. Potężny, wiekowy, o ugruntowanej legendzie, ze wspaniałymi zbiorami sięgającymi od najgłębszej przeszłości po XIX wiek, mieści w sobie jak gdyby wiele muzeów. Wbrew potocznym pojęciom tylko okresowo bywał siedzibą królów, ale w całym majestacie króluje nad śródmieściem stolicy.
Jego główne symbole: skrzydlata Nike samotracejska, która wznosi się wysoko ponad szerokimi schodami prowadzącymi do galerii średniowiecznego malarstwa włoskiego. Oczywiście – Wenus z Milo, rzecz jasna Mona Lisa. A także szklana piramida na głównym dziedzińcu muzeum – podwórcu Napoleona.
Przez piramidę prowadzi droga do muzeum, wprawdzie nie jedyna (bo można wejść też przez bramę na rue Rivoli 99, od stacji metra Palais Royal), ale najważniejsza. Był to znakomity pomysł architekta Ieoh Ming Pei wypromowany przez prezydenta Francois Mitterranda, który pośród swoich słabości miał i taką, że lubił sobie stawiać pomniki w stolicy, wspierając budowę efektownych obiektów, z nadzieją, że zawsze będą wiązane z jego nazwiskiem.
Pomysł znakomity, bo na ogromnej, rozjaśnianej światem dziennym przestrzeni pod piramidą można było wygodnie pomieścić kasy plus tysiąc nieodzownych funkcji – informacyjnych, komercyjnych, rekreacyjnych, i oszczędzić wieleset metrów kwadratowych powierzchni muzealnej w pałacu. Obok głównego hallu powstało całe podziemne miasto – z gastronomią i handlem, salami konferencyjnymi, teatralną i miejscem dla ekspozycji czasowych (tu odbywa się m.in. doroczny paryski salon fotografii).
Z punktu widzenia estetyki i dobrego smaku piramida jest jednak kontrowersyjna. Przeważa zdanie, że się „wessała” w Paryż, jak kilka innych ekstrawaganckich obiektów, które z czasem powszechnie uznano za punkty rozpoznawcze, nieledwie ozdoby miasta: np. Centrum Pompidou. Ale czy rzeczywiście pasuje do zabytkowej architektury?
Całe szczęście, że wzniesiono ją na dziedzińcu Napoleona, obudowanym w znacznej części za Drugiego Cesarstwa, w stylu wcześniejszych segmentów, a nie na cour carrée, czyli dziedzińcu kwadratowym, znacznie mniejszym, pochodzącym częściowo z XVI, a częściowo z XVII wieku. Ten jest prawdziwym arcydziełem. Ozdobiony rzeźbami mistrza Jeana Goujona, dyskretnie iluminowany, wypełniony starą muzyką, w czerwcu czy sierpniu wieczorem robi wrażenie, którego się nie zapomina. Napoleon potraktował cour carrée jako salon godny władców tego świata, gdy urządził tam wesele po swoim ślubie z austriacką cesarzówną Marią Ludwiką.
Najstarszy fragment obecnego Luwru budował Pierre Lescot, architekt renesansowego króla Franciszka I. Natomiast w podziemnej części muzeum można obejrzeć Luwr jeszcze o trzy wieki wcześniejszy. Ściślej – jego podstawy, zręby gotyckiej warowni z przełomu XII i XIII w. i zamku z drugiej połowy XIV w. odsłonięte przez archeologów w latach 80. ub. stulecia, zakonserwowane, wyeksponowane i udostępnione zwiedzającym.
Z głównego hallu pod piramidą osobne wejścia prowadzą do trzech skrzydeł muzeum: na północ Richelieu (od wielkiego kardynała-kanclerza króla Ludwika XIII) ze zbiorami rzeźby francuskiej od V do XIX w., rzemiosła artystycznego (kolekcja gobelinów nieustępująca wawelskiej) oraz malarstwa francuskiego i północnomorskiego (Niemcy, Flandria, Holandia). Na dwóch przykrytych szkłem dziedzińcach tego skrzydła efektownie wyeksponowano monumentalną rzeźbę francuską.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Artykuł

    Paryż. Wersal - paryskie okolice

    Paryż. Wersal - paryskie okolice

    Niegdysiejsza pyszna stolica Francji jest obecnie raczej prowincjonalnym miastem, żyjącym w rytmie wyznaczanym przez tłumy turystów, z nieodłącznymi aparatami fotograficznymi.

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2013-01-11 15:26

    Super, sprawa Mona Lisa, ma dużo lepsze rzeczy niż Portret w swoim dorobku artystycznym, najlepsza Bitwa, później Wieczerza, póżniej Szkice, później Jaskinie, Matki święte, ten młody człowiek z palcem w górę, a portrety kobiet, raczej są bardzo słabe...Sprawa Vincent Van Gogh, proszę i bardzo...Człowiek totalnie obłąkany, szalony, niespełna rozumu, wariat. Obcięcie ucha sobie to jedna z lżejszych jego natur, człowiek totalnie obłąkany, i widzę to , to szalenstwo w czystej postaci, w każdym jednym jego pociągnięciu pędzla, zwyczjnie w każdym, tak bardzo to był człowiek, obląkany, i wyizolowany ze świata, itp, i pozostaje pytanie czy to jest naprawdę Sztuka wyższego rzędu, i za kilka milionów pieniędzy, hmm, dla mnie osobiście On i Jego twórczość przestały istnieć w moim pojmowaniu Sztuki, piękna, wrażliwości twórczej, pieniędzy, Muzeów, i kanonu piękna w czystej postaci, Obrazu, i obcowania z Obrazem, dla mnie osobiście, Vincent Van Gogh nie jest i nie był, Sztuką- dzień miły i piękny, Pozdrawiam, Ja, Daniel

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2009-06-25 21:56

    werqw

Autor

Ostatnio czytali

  • Madzia
  • Olenka
  • Iwona0805
  • maruda
  • czmiel

Czytali także

Aktualności

  • Brave Festival 2014 w 10 odsłonach!

    10. edycja Brave Festival i 10 „odważnych” momentów uchwyconych na fotografiach. Zobacz, jak zapamiętamy ,,Święte ciało” - t...

  • Pamięci bohaterów

    Spór o sens Powstania Warszawskiego trwa od lat. Pewne jedno, że ta data porusza każdego. Nie tylko tu nad Wisłą, równie ważn...

  • Najpiękniejsze leśne zakątki w Polsce

    Oto cztery miejsca, które otrzymały najwięcej głosów w konkursie "Najpiękniejsze leśne zakątki w Polsce" zorganizowanym przez...

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowali�my dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się