Drukowanie
Nie potrzebujemy laboratorium fotograficznego, żeby zrobić profesjonalne odbitki. Wystarczy kupić odpowiednią drukarkę, np. Epson Stylus Photo PX700W. Drukuje w formatach od 10 x 15 cm
do A4 w jakości znacznie przewyższającej produkcję zakładów fotograficznych. Pliki może pobierać bezpośrednio z aparatu lub karty. Cena 799 zł.
Album
Któż z nas nie chciałby zobaczyć swoich zdjęć w prawdziwym, pięknie wydanym albumie! Teraz jest to możliwe. Ciekawą ofertę znajdziemy na stronie www.blurb.com . Możemy nawet zamówić album w twardej oprawie. Cena za największy format (33 x 28 cm), 400 stron wynosi około 150 dol. Mniejsze formaty już od 20 dol. Aby stać się posiadaczem własnego albumu, wystarczy ściągnąć ze strony internetowej program graficzny do składania albumów i utworzony plik wysłać do producenta.
Internet
Kolejną formą prezentacji zdjęć jest, naturalnie, Internet. By umieścić swoje zdjęcia w sieci, nie musimy do razu zakładać własnej strony. Możemy je zaprezentować na specjalnie do tego stworzonych portalach. My polecamy portal www.lumisfera.pl z bardzo prostego powodu – National Geographic Traveler opiekuje się tamtejszym konkursem fotograficznym.
Telewizor
Nasze zdjęcia możemy również obejrzeć w telewizji! No, może niezupełnie w telewizji, ale na ekranie telewizora. Ważne, żeby urządzenie miało gniazdo SD, do którego wkłada się kartę pamięci z aparatu fotograficznego. Dzięki temu na dużym plazmowym ekranie telewizora, np. Samsunga serii 7, o przekątnej 63” możemy urządzić dla naszych znajomych wspaniałe slajdowisko z podróży.
CIEKAWOSTKI
HDTV w CANONIE
Aparatem fotograficznym również można robić doskonałej jakości filmy. Funkcję tę posiada Canon EOS 5 Mark II (ma aż 21 Mpix oraz klatkę w formacie małoobrazkowym). Filmy kręci się nim w standardzie full HD 1080, 30 klatek/s (lepiej nie można). Co więcej, korzystając z obiektywów Canona, otrzymujemy obraz filmowy kinowej jakości (standard 35 mm). Ambitniejszym daje to szansę na wyprodukowanie filmu spełniającego najbardziej wyrafinowane zasady sztuki operatorskiej.
NA TRUDNE WARUNKI
Stara „Smienka” albo „Zenit” działały nawet na Syberii. Ale czasy tych aparatów minęły. Teraz w ekstremalnie niskich temperaturach większość aparatów cyfrowych się nie sprawdza, ponieważ padają im akumulatorki. Rozwiązaniem może być odpowiedni aparat przygotowany do trudnych warunków. Na Antarktydzie sprawdził się aparat Sony DSC W300 – przetestowała go nasza specjalna wysłanniczka na Masyw Vinsona, Martyna Wojciechowska, redaktor naczelna National Geographic i National Geographic Traveler.

Przepis na udaną zabawę w stolicy Katalonii? Nie ma takiego ...

Pierwsze przejście z południa na północ Australii to najbard...

Wakacyjna ziemia obiecana warta jest oczywiście każdych pien...

Po wizycie w sułtanacie Brunei, malutkim państewku na Borneo...
Dzień dobry. Brawo poprzednicy !
Szkoda że oprogramowanie zostało potraktowane jedynie po łebkach, choć w fotografii cyfrowej to ono zdaje się być (tuż za aparatem) najważniejszym z narzędzi. Z pewnością zabrakło takich perełek jak choćby Jet Photo-Shell, CompuPic czy też darmowego IrfanView. Zabrakło również i kilku słów na temat netbooków (opis EE PC, Aspire ONE czy też innych mało gabarytowych modeli). Dźwiganie 3 kilogramowego notebooka nie jest dobrym; lecz niestety częstym rozwiązaniem.
Ktos kto pisal ten artykul kompletnie nie mial pojecia o czym pisze !! Masa bledow technicznych. Puscilem je wszystkie bokiem lecz ten,nie mogl ujsc plazem. Szanowny autorze artykulu, pokaz mi prosze model aparatu marki Canon EOS 5, ktory ma 21 Mpixeli? Nie ma takiego!!! (Canon eos 5 to analog). Chyba ze piszesz o Canoncie 5D Mark II, wtedy sie zgadzam, jest to aparat cyfrowy,lecz i tutaj blad. Ten aparat NIE posiada "klatki w formacie małoobrazkowym", lecz klatke pelnowymiarowa. Dalej ... "Co więcej, korzystając z obiektywów Canona, otrzymujemy obraz filmowy kinowej jakości". Blagam, drogi autorze nie rozsmieszaj mnie tym zdaniem. Co to znaczy "obraz filmowy kinowej jakosci" ??
Blondynka znów w podróży - tym razem w Chinach!
Dzisiaj rozpoczyna się sprzedaż biletów i karnetów na wydarzenia odbywające się w ramach Brave Festival - festiwalu przeciw w...
Na przykładzie ponad 60 fotografii - pochodzących z zasobu warszawskich archiwów państwowych oraz zbiorów rodzinnych warszawi...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.