No to w drogę - Australia

 

■ Waluta – dolary australijskie (AUS); 1 USD = 1,46 AUS, 1 AUS = 1,83 zł.

■ Lipiec–sierpień, czyli w czasie lata na naszej, północnej półkuli.

■ Trzeba ją załatwić przed wyjazdem. O wizę turystyczną na okres nawet roku można się starać, wypełniając wniosek w internecie. Szczegóły na stronie www.immi.gov.au. Na odpowiedź czeka się do 2 tygodni.

■ Z przesiadkami: w Europie (np. Frankfurt, Amsterdam) i Azji (np. Kuala Lumpur, Hong Kong). Bilet w dwie strony od 4 600 zł.

■ Samochodem: zarówno z Melbourne, jak i z Sydney mamy do Thredbo ok. 500 km, czyli ok. 6 godzin jazdy. Do stolicy, Canberry, jest ok. 180 km, co oznacza 2,5 godz. drogi.
■ Thredbo znajduje się na terenie parku narodowego, w którym za każdy dzień pobytu trzeba zapłacić 27 AUS od samochodu.
■ Połączenia autobusowe w sezonie zimowym są bardzo liczne. Za narciarski autobus kursujący między Thredbo i Sydney zapłacimy 135 AUS w dwie strony (dowozi pasażerów pod stok w godzinach rannych i po zamknięciu wyciągów zabiera w drogę powrotną; oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby zostać na kilka dni).

■ Skipassy: 1-dniowy 97 AUS, 3-dniowy 272 AUS, 6-dniowy 494 AUS.
■ Wypożyczenie sprzętu: za komplet narciarski (narty, buty, kijki) zapłacimy od 62 AUS za 1 dzień i 171 AUS za tydzień. Za sprzęt do snowboardu – 77 AUS za 1 dzień i 209 AUS za tydzień. Na miejscu można wypożyczyć także strój narciarski.
■ Oferty zorganizowane: 3-dniowy wypad na narty można kupić w Sydney za 285 AUS – w cenie jest dojazd, 3 noclegi (standard schroniskowy), śniadania i obiady.

www.ski-thredbo.com.au
www.thredbo.com.au

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Autor

  • Monika Witkowska

    Monika Witkowska

    Podróżniczka, zapalona żeglarka i miłośniczka gór. Zjeździła wszystkie kontynenty, odwiedziła również Tanzanię i – oczywiście – zdobyła Kilimandżaro.

Ostatnio czytali

  • tami

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się