Po mieście goście poruszają się wymyślnym systemem wyciągów, wind, korytarzy, przejść i łączników, a samochody zostawiają w garażach. Może nie jest to najlepsze miejsce na romantyczne spacery, ale za to każdy, kto przypnie narty pod drzwiami hotelu – jedzie! A kiedy z kombinatu przemysłu narciarskiego wyrwie się w górską przestrzeń, poczuje, że nie ma lepszego miejsca. Ponadtrzytysięczny Cime de Caron to najwyższy szczyt z możliwością dojazdu kolejką szybką jak ferrari i wielką jak autobus. Jeszcze zanim rzucimy się w wir wydarzeń, a tych napotyka się sporo na czarnej, omijanej przez ratraki trasie, warto spojrzeć na 360-stopniową panoramę gór i pozwolić sobie na odrobinę pokory okruszka rzuconego na postrzępioną, zmrożoną ziemię, a z chaosu alpejskich szczytów wyłowić znany kształt: Mont Blanc.
Inną świetną wycieczką jest Lac du Loup – Wilcze Jezioro. Na ten dzień należy wybrać słoneczną pogodę, tym bardziej, że celem rzeczywiście jest jezioro i do niego prowadzi ostatni zjazd. Jeżeli uprzednio nie uda się nabrać odpowiedniej prędkości i przebić na drugą stronę (a szczerze mówiąc, udaje się to nielicznym), następuje zanurzenie. Jednak widoki, emocje i zabawa towarzyszące wyprawie rekompensują ewentualną utratę komfortu dalszej jazdy i nabytą w jeziorze wilgoć. Trasy w Val Thorens nie są trudne, pod warunkiem, że nie wyruszymy w muldy wielkości człowieka. Francuska szkoła narciarska, podobnie zresztą jak i życiowa postawa Francuzów, stawia głównie na to, żeby zbytnio się nie umęczyć, przy tym jeszcze doznać maksimum przyjemności. Dlatego francuski styl jazdy to coś pomiędzy lataniem a pływaniem. Ţadnego zauważalnego wysiłku, zero zmagania czy walki, czysta harmonia. A dla widza przyjemność natury estetycznej.

NO TO W DROGĘ

• NA NARTY: Trzy Doliny, jeden z najwyżej położonych regionów narciarskich w Europie, na lodowcach: Péclet i Chaviere zjazdy przez cały rok, panoramy m.in.: Mont Blanc, Les Ecrins, Vanoise, Mercantour, miejsce największej imprezy snowboardowej w Europie Boarder Week; 1270 do 3600 m n.p.m., 140 km tras, 30 wyciągów, karnety zjazdowe dzień/ 6 dni 110-160/460-800 zł, pensjonat od 400 zł (tydzień), 5 km tras biegowych.

• PO NARTACH: olbrzymie centrum sportowe: tenis halowy, siatkówka, basen, klub fitness, sauna i bogata oferta tzw. życia nocnego.

INTERNET: www.valthorens.com

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Artykuł

    Narty. Szwajcaria - Verbier

    Narty. Szwajcaria - Verbier

    Nendaz, Veysonnaz, Thyon, La Tzoumaz... i właśnie Verbier to stacje kolejki linowej w regionie narciarskim zwanym „Quatre Vallées” w szwajcarskich Alpach kantonu Wallis.

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-03-24 07:56

    Polecam. Było super

Autor

  • Zuzanna Pol

    Zuzanna Pol

    Współpracuje z nami od kilku lat, pisze reportaże również dla innych tytułów, a na stałe związana jest z Agencją Reutersa.

Ostatnio czytali

  • tami

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się