Praca polegała na wspólnym chodzeniu na imprezy dla VIP-ów, podczas których rozmawiało się o sztuce i życiu, a potem każdy szedł w swoją stronę. Tom pracował jako wolontariusz przy morskich żółwiach w Malezji (Nocami patrolowaliśmy plaże, gdzie żółwie przypływały, składając jaja. Zbieraliśmy je zanim pojawili się tam ludzie kradnący jaja. Potem, kiedy gady się wykluły, wpuszczaliśmy je do morza) i w tym samym czasie występował jako muzyk w knajpach w całej Malezji.

W Tajlandii znalazł na Khao San Road ogłoszenie o pracy w reklamówce jakiegoś tajskiego piwa. Zarobione wówczas pieniądze wydał na utrzymanie, bezpłatnie ucząc birmańskich uchodźców angielskiego. Teraz mieszka w Kambodży i pracuje w przytułku dla dzieci, a utrzymuje się z uczenia angielskiego i… siedzenia w knajpach (Jest wiele nowych knajp, turyści nie wiedzą, które są dobre, więc właściciele zatrudniają mnie, abym siedział w takiej knajpie  sprawiał dobre wrażenie. Turysta widzi zadowolonego białego przy stoliku, więc myśli, że to musi być dobra restauracja. Ja jeszcze rzucam w rozmowie, że mają tu najlepsze w Azji jedzenie i już…).

Poszukaj pracy z …


Polskie agencje pośrednictwa:


Zagraniczne agencje pośrednictwa:


Wolontariat:

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2011-05-04 17:02

    Ciekawy artykuł, zastanawia mnie tylko czy ktokolwiek sprawdził oferty pracy z załączonych linków, gdyż jak się okazuje pominięto jeden aczkolwiek znaczący szczegół - aby uczyć angielskiego we wszystkich tych krajach nie wystarczy być magistrem czy licencjatem filologii angielskiej, obowiązkowym kryterium jest bycie tzw. native speaker\'em czyli trzeba pochodzić z jednego z krajów anglojęzycznych, co sprawia, że fakt oferty pracy są ciekawe i możliwość pracy istnieje, ale nie dla nas :D A szkoda ... .

Autor

Ostatnio czytali

  • tami
  • Phiotro
  • monika.bartz
  • msoltanifar
  • Lis33
  • Iwona0805
  • stelmach33
  • untochables

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się