Mongolia

25 marzec 2009


Po okrągłej jurcie wypada poruszać się zgodnie z ruchem wskazówek zegara, wokół stojącego pośrodku paleniska i dwóch centralnych żerdzi podpierających szkielet namiotu. Nie wolno opierać się ani o żerdzie ani o wojłokowe ściany, a ponieważ ogień jest święty, absolutnie nie wolno wdepnąć w palenisko czy wrzucać do ognia śmieci. Nie wypada też rozlać mleka, stanąć na drodze starszemu, odwrócić się plecami do domowego ołtarzyka czy też wnosić do jurty broni. Gospodarze nigdy nie zażądają od gości zapłaty, stąd wypada zawsze odwdzięczyć się za gościnę jakimś symbolicznym nawet upominkiem, choćby cukierkami dla dzieciaków.
Przemierzając stepy, nie sposób nie natknąć się na „owo”, czyli stos kamieni, czasem obramowany deskami. W kamienie zatknięte są zazwyczaj tyczki z jedwabnymi, błękitnymi szarfami. Owo, które też wracają do mongolskiego krajobrazu po latach komunistycznych represji, są miejscami szamanistycznego kultu, składania hołdu i ofiar opiekuńczym duchom. Stos wypada obejść trzykrotnie, też zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Trzeba dorzucić kamień, można zawiązać nową szarfę. Za ofiarę wystarczy moneta, owoc, cukierek, parę kropli wódki. A wtedy żywioły i dobre duchy na pewno nie pozwolą, żeby przytrafiło Ci się w stepie coś złego. I kto wie – może strzegł Cię będzie nawet duch samego Czyngis-chana?

No to w drogę - Mongolia

• Samolotem – z Polski z przesiadką w Moskwie do Ułan Bator (Aerofłot), ok. 2600 zł w dwie strony lub bezpośrednio z Berlina liniami mongolskimi MIAT za ok. 3500 zł. n  Pociągiem – z Moskwy, 4,5 doby, do wyboru pociąg rosyjski (polecamy), mongolski (przemyt) i chiński (problemy z komunikacją werbalną), bilet w jedną stronę w I klasie ok. 1200 zł, w II klasie ok. 850 zł.
• Wizy – pobytowa do 30 dni: 47 dol. (jednokrotna), 57 dol. (dwukrotna), można je uzyskać w ciągu 3 dni od złożenia formularza i paszportu w Ambasadzie Mongolii w Warszawie, ul. Rejtana 15/16, tel. 022/8499391; podróżującym lądem potrzebna będzie też wiza tranzytowa rosyjska, otrzymuje się ją na podstawie wizy docelowej (mongolskiej) i biletów zakupionych na trasie Moskwa–Ułan Bator.

PO KRAJU
• Samolotem – z Ułan Bator do Ałtaju – ok. 115 dol.; koleją tylko jedna linia z północy na południe, można dotrzeć do wschodniej części Pustyni Gobi; tylko 1000 km dróg asfaltowych w całym kraju, podróż autobusem to przygodowy rajd po wertepach. Najlepiej jednak wynająć terenowego UAZ-a z kierowcą – 0,60–1,20 zł za kilometr.
• Wyprawa konna – 15–30 zł za wynajem konia + 30 zł przewodnik (za dzień); u nomadów można wynająć wielbłądy – ok. 20 zł za zwierzę i tyle samo za przewodnika.

• Tramping Syberia + Mongolia, przejazd tam Koleją Transsyberyjską, powrót samolotem, 28 dni, około 6500 zł.
• Kara Korum – mongolskie biuro podróży (właścicielka mówi po polsku!), P.O. Box 157, Baga Toiruu – 10, Mongolian Youth Federation, Building Room 402, Ulaanbaatar 44, Mongolia, tel. (976) 99113185: e-mail: karakorum@magicnet.mn.
www.mktramping.pl

ubpost.mongolnews.mn
www.visitmongolia.com
www.travelmongolia.com

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2009-06-23 15:25

    fajnie jest tam mam tam ciotke to czesto tam jestem

  • Do moderacji
    2009-04-28 08:09

    Jeżeli miałbym kolejny raz odwiedzić Mongolię to tylko koleją transsyberyjską.Podróż pociągiem z Moskwy do Ułan Bator dostarczy tyle wrażeń że nawet po latach trudno zapomnieć!!!!

Autor

  • Krzysztof Darewicz

    Krzysztof Darewicz

    Autor jest sinologiem, dziennikarzem i podróżnikiem, posiadaczem największej w Polsce kolekcji egzemplarzy magazynu National Geographic.

Ostatnio czytali

  • tami

Aktualności

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się