Miłość i kłamstwa

2 listopad 2009


A co z biedną osą? Dlaczego dobór naturalny nie wyciął w pień owadów tak głupich, że uprawiają miłość z kwiatami? John Alcock twierdzi, że wprawdzie taka osa może okazjonalnie zmarnować swe geny na orchidei, ale jej „niezwykły entuzjazm seksualny” gwarantuje większy sukces rozrodczy niż ostrożność w doborze partnera. Kopulacja ze wszystkim, co się rusza, owocuje większą liczbą potomstwa, nawet jeśli czasem kończy się miłosnym rozczarowaniem.

Gdy już dowiemy się wszystkiego o storczykach, będziemy je podziwiać jeszcze bardziej, ale być może kochać mniej. I zastanawiać się, czy my też nie padliśmy ofiarą ich zwodniczych wdzięków. Przecież stosując ich olejki zapachowe przy wyrobie perfum i nosząc ich kwiaty przy ubraniach, używamy storczyków do oznajmiania naszych romantycznych intencji i wabienia partnerów, podobnie jak pszczoły z rodzaju Euglossa. Robimy tak co najmniej od 1818 r., kiedy to angielski plantator William Cattley uratował wyrzuconą cebulkę storczyka, w którą opakowano przesyłkę innych roślin tropikalnych. Gdy orchidea zakwitła, Anglicy zakochali się w niej i ta miłość trwa do dziś.

Nazwa tych roślin pochodzi od greckiego słowa oznaczającego jądro (orchis). Odnosiło się ono do bulw, którym przypisywano właściwości pobudzające erotycznie. Nie trzeba być Freudem, by w uwielbieniu dla tych kwiatów dostrzec silny podtekst seksualny, zwłaszcza wśród mężczyzn. Na wystawach storczyków można obserwować u panów swoiste „orchidelirium”, jak w czasach wiktoriańskich określano szaleństwo wywoływane przez te kwiaty. Według Erica Hansena, autora książki Orchid Fever, w tamtych czasach niektórzy czuli się urażeni „bezwstydną seksualnością” tych roślin, a autorowi nie chodziło o płciowość w znaczeniu przypisywanym kwiatom czy owadom. „Lubieżne w wyglądzie” – tak opisywał orchidee wiktoriański krytyk sztuki John Ruskin.

Lubieżne? Czy to możliwe, że ludzie patrząc na storczyki, niczym oszukane Euglossa czy otumanione osy widzą w nich szczegóły kobiecej anatomii? Czy to możliwe, żeby seks roślinny i zwierzęcy krzyżowały się w ludzkim mózgu tak jak w świecie owadów? Ślepy ewolucyjny traf i tym razem okazał się szczęśliwy dla storczyków, zważywszy na to, ile ludzie są dla nich gotowi poświęcić.

Tak rozmyślałem, patrząc, jak Gaspar Silvera cienką pincetą usuwa pyłkowinę z okazu Coryanthes, który nie zdołał złapać żadnej pszczoły. (– Można powiedzieć, że ja też jestem sterowany przez storczyki – stwierdził na koniec barwnej opowieści o tym, ile wysiłku wkłada w ochronę wybranych okazów). Pewną ręką chwycił pincetą podstawę pyłkowiny i wcisnął ją do szpary w prętosłupie innego kwiatu. Za pięć lat może otrzymać nowy cenny okaz – a storczyk doczeka się potomka, którego inaczej by nie miał.

Odkąd zakwitł pierwszy wyhodowany przez człowieka storczyk-krzyżówka (w świecie zachodnim w 1856 r.), staliśmy się dla orchidei ważnymi zapylaczami. Być może bardziej świadomymi niż pszczoły, ale równie łatwo wabionymi i z równym zaangażowaniem dbającymi o storczykowe interesy – pomagamy im podbijać świat. Istnieje ok. 100 tys. zarejestrowanych krzyżówek storczyków, z których większość to potomstwo aranżowanych przez nas mariaży między roślinami z zupełnie innych środowisk, potomstwo w naturze nie do pomyślenia.

Storczyki rzecz jasna nigdy tego nie planowały. Ewolucja kieruje się czystym przypadkiem. Jednak w chwili, gdy jakaś orchidea przypadkiem odkryła klucz do ludzkiego pożądania i otworzyła nim nasze serca, przed tą rodziną roślin otworzył się zupełnie nowy świat – nasz świat. A storczyki dołączyły do swej listy naiwnych „jeleni” mnóstwo nowych, dwunożnych stworzeń, dla których każde kwietne życzenie jest rozkazem. Spójrzmy prawdzie w oczy: teraz wszyscy jesteśmy dla storczyków frajerami.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-02-21 15:38

    piękne zdjęcia, interesująco napisane

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2009-11-04 08:55

    Interesujące...

Autor

Ostatnio czytali

  • tami
  • Flaneur
  • Ola Sieczka
  • pierzgal
  • Flower
  • milrohir2
  • kosak666
  • droplet
  • Mattixd
  • rusanka
  • sabciam
  • Ela2606
  • Dezek
  • Patryk77
  • siwy91
  • harisa
  • Adalbert
  • Yashal
  • _MONTANA_
  • irwina77
  • nusia
  • traveler60
  • brx6
  • Arthur
  • monika p

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się