Mikołaj Kopernik. Sekrety reformatora wszechświataZdjęcia: Piotr Sadurski

– Jesteśmy niemal pewni, że pod posadzką katedry we Fromborku znaleźliśmy szczątki Mikołaja Kopernika – mówi szef zespołu archeologów. – Ale by rozwiać wszelkie wątpliwości, potrzebujemy wyników badań DNA.

DNA ze szkieletu zostało już wyizolowane. Część archeologów chce je porównać z DNA brata matki Kopernika, Łukasza Watzenrode, i intensywnie poszukuje grobu wuja wielkiego astronoma. Druga grupa badaczy poszła tropem analizy losów potomków siostry i ciotki uczonego. Mają nadzieję, że uda im się odnaleźć groby lub nawet dziś żyjących krewnych Kopernika i sprawdzić, na ile ich DNA przypomina to z fromborskiej katedry. Poszukiwania archiwalne doprowadziły ich na razie do wieku XVIII. Trzecia grupa naukowców postanowiła wydobyć DNA astronoma z jego odręcznego listu oraz notatek na marginesach ksiąg. Zanim któryś z tych zespołów ogłosi ostateczne wyniki swoich poszukiwań, warto dowiedzieć się, jaki obraz życia i dokonań Mikołaja Kopernika wyłania się z ostatnich odkryć historyków nauki.
Kiedy dzisiejszy podróżnik zbliża się do  Fromborka, jego oczom najpierw ukazuje się katedra. Majestatyczna bryła w kolorze ceglastej czerwieni wyłania się spomiędzy pagórków i koron drzew powoli, jakby windował ją do góry potężny podnośnik. Taki właśnie widok musiał podziwiać w maju 1539 roku Jerzy Joachim Retyk – młody wykładowca matematyki z luterańskiej Wittenbergi, który przewędrował setki mil, by poznać doktora Mikołaja Kopernika. Gotycki masyw świątyni rysował się wyraźnie na tle świeżej wiosennej zieleni.
Miasteczko położone u stóp wzgórza katedralnego, nad brzegiem Zalewu Wiślanego, staje się widoczne w ostatniej chwili, u celu podróży, gdy przybysz ogarnia już wzrokiem całą warownię, piętrzącą się kilkadziesiąt metrów wyżej. Katedrę i budynki na wzgórzu otacza rozległy mur obronny z licznymi basztami i wieżami. Gdy Retyk dotarł do celu swojej podróży, mógł naocznie się przekonać, że Frombork miał wprawdzie kościół parafialny, wieżę młyna stojącą nad sztucznym kanałem, który sprowadzał do miasta wodę z pobliskiej rzeki Baudy, port rybacki z latarnią morską – ale nic nie mogło się równać z potęgą i bogactwem wzgórza katedralnego.
Do Fromborka przywiodły Retyka krążące po uczonych ośrodkach Europy pogłoski o pewnym kanoniku warmińskim, który w odległym zakątku Ziemi podjął się zreformowania systemu świata. Wiemy, że Jerzy Joachim wyruszył ku wybrzeżu Bałtyku z Norymbergi i że po drodze przejeżdżał przez Poznań, ale niewiele więcej. Z Norymbergi młodzieniec przywiózł dla Kopernika nieomal bezcenny prezent. Były to trzy grube księgi, które zawierały pięć świeżo wydanych dzieł z zakresu astronomii, matematyki i optyki, napisanych przez najwybitniejszych uczonych starożytnych i współczesnych.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2009-09-30 14:39

    Spoxxko xD

Autor

Ostatnio czytali

  • artur
  • monia
  • mark61
  • ryszardo
  • gilmo
  • maagdalena1
  • AdamFan
  • Patulatko
  • monika p
  • Kedmon

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się