– Jesteśmy niemal pewni, że pod posadzką katedry we Fromborku znaleźliśmy szczątki Mikołaja Kopernika – mówi szef zespołu archeologów. – Ale by rozwiać wszelkie wątpliwości, potrzebujemy wyników badań DNA.
DNA ze szkieletu zostało już wyizolowane. Część archeologów chce je porównać z DNA brata matki Kopernika, Łukasza Watzenrode, i intensywnie poszukuje grobu wuja wielkiego astronoma. Druga grupa badaczy poszła tropem analizy losów potomków siostry i ciotki uczonego. Mają nadzieję, że uda im się odnaleźć groby lub nawet dziś żyjących krewnych Kopernika i sprawdzić, na ile ich DNA przypomina to z fromborskiej katedry. Poszukiwania archiwalne doprowadziły ich na razie do wieku XVIII. Trzecia grupa naukowców postanowiła wydobyć DNA astronoma z jego odręcznego listu oraz notatek na marginesach ksiąg. Zanim któryś z tych zespołów ogłosi ostateczne wyniki swoich poszukiwań, warto dowiedzieć się, jaki obraz życia i dokonań Mikołaja Kopernika wyłania się z ostatnich odkryć historyków nauki.
Kiedy dzisiejszy podróżnik zbliża się do Fromborka, jego oczom najpierw ukazuje się katedra. Majestatyczna bryła w kolorze ceglastej czerwieni wyłania się spomiędzy pagórków i koron drzew powoli, jakby windował ją do góry potężny podnośnik. Taki właśnie widok musiał podziwiać w maju 1539 roku Jerzy Joachim Retyk – młody wykładowca matematyki z luterańskiej Wittenbergi, który przewędrował setki mil, by poznać doktora Mikołaja Kopernika. Gotycki masyw świątyni rysował się wyraźnie na tle świeżej wiosennej zieleni.
Miasteczko położone u stóp wzgórza katedralnego, nad brzegiem Zalewu Wiślanego, staje się widoczne w ostatniej chwili, u celu podróży, gdy przybysz ogarnia już wzrokiem całą warownię, piętrzącą się kilkadziesiąt metrów wyżej. Katedrę i budynki na wzgórzu otacza rozległy mur obronny z licznymi basztami i wieżami. Gdy Retyk dotarł do celu swojej podróży, mógł naocznie się przekonać, że Frombork miał wprawdzie kościół parafialny, wieżę młyna stojącą nad sztucznym kanałem, który sprowadzał do miasta wodę z pobliskiej rzeki Baudy, port rybacki z latarnią morską – ale nic nie mogło się równać z potęgą i bogactwem wzgórza katedralnego.
Do Fromborka przywiodły Retyka krążące po uczonych ośrodkach Europy pogłoski o pewnym kanoniku warmińskim, który w odległym zakątku Ziemi podjął się zreformowania systemu świata. Wiemy, że Jerzy Joachim wyruszył ku wybrzeżu Bałtyku z Norymbergi i że po drodze przejeżdżał przez Poznań, ale niewiele więcej. Z Norymbergi młodzieniec przywiózł dla Kopernika nieomal bezcenny prezent. Były to trzy grube księgi, które zawierały pięć świeżo wydanych dzieł z zakresu astronomii, matematyki i optyki, napisanych przez najwybitniejszych uczonych starożytnych i współczesnych.

Aby wykarmić rosnącą ludzką populację, musimy podwoić produk...

Tydzień z Wielkimi Kotami! Oglądaj codziennie od poniedziałk...

Zapraszamy do zapoznania się z wynikami konkursu fotograficz...

Do roku 2050 liczba ludności świata ma dojść do dziewięciu ...
Spoxxko xD

Na bramie nr 2 Stoczni Gdańskiej jak przed 28 laty wiszą świ...

Był sobie szejk, który miał wielkie marzenia. Jego królestwo...

Choć serce cierpi na wiele dolegliwości – zastawki bywają ni...

Przejście Północno – Zachodnie. Opłynąć Amerykę Północną od ...
Już 15 marca w siedmiu największych miastach Polski rusza 12. edycja Tygodnia Kina Hiszpańskiego, imprezy od lat pokazującej ...
Tam gdzie spotyka się południowo-wschodnia Wenezuela, Gujana i północna Brazylia rozciąga się kraina nazwana przez biogeograf...
Jeszcze tylko 7 dni, do wtorku 31 stycznia 2012 r. do godz. 24.00, poprzez stronę www.alpinus-miejodwage.pl można zgłaszać pr...
Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...
Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.