Deklaracja ta powszechnie uznawana jest za dokument, który stworzył podstawy międzynarodowego i ponadnarodowego prawa środowiska. Deklaracja głosi, że podstawowym prawem człowieka jest prawo do życia w środowisku, które pozwala na godne życie w dobrobycie.
Kolejne ważne konferencje to konferencja KBWE w Helsinkach, konferencja UNESCO w Belgradzie w 1975 roku, konferencja UNESCO i UNEP w Tbilisi 1977 rok, Międzynarodowy Kongres UNEP i UNESCO w Moskwie 1987 rok. W wyniku wyżej wymienionych konferencji doszło do powstania innych dokumentów, m.in. Karty belgradzkiej czy Deklaracji tbiliskiej, w których wytyczono kierunki rozwoju ochrony przyrody i racjonalnego wykorzystania jej zasobów.
Ukoronowaniem dotychczasowych wysiłków społeczności międzynarodowej, podejmowanych na rzecz ochrony środowiska w skali globalnej była II konferencja w Rio de Janeiro, tzw. "Szczyt Ziemi" nt. "Środowisko i rozwój", która odbyła się w czerwcu 1992 roku. Konferencja w Rio de Janeiro zaproponowała wizję nowego ładu społeczno-gospodarczego świata, który, w harmonii z przyrodą, zapewni ludzkości dalszy rozwój cywilizacyjny. Deklaracja z Rio formułuje 27 zasad przyszłych praw i obowiązków, które mają doprowadzić do nowego ładu na Ziemi. Głównym celem nowego ładu jest osiągnięcie zrównoważonego rozwoju i lepszej jakości życia. Podstawowa zasada głosi, że istoty ludzkie mają prawo do zdrowego i twórczego życia w harmonii z przyrodą. Ziemię mamy traktować jak istotę zapewniającą nam dom. Planeta Ziemia musi być traktowana niepodzielnie. Trzeba zmienić nasz stosunek do innych istot żywych oraz do nieożywionej części naszej planety. Deklaracja z Rio ogłasza początek ery ekologicznej. Ma być to okres światowego partnerstwa ukierunkowanego na zrównoważony rozwój wszystkich państw, a ten z kolei powinien mieć na celu osiągnięcie lepszej jakości życia. Do osiągnięcia lepszej jakości życia konieczne jest:
- ustanowienie prawa środowiskowego - punktem wyjścia mają być cele środowiskowe jako decydujące o zdrowiu człowieka;
- utworzenie wspierającego i otwartego międzynarodowego systemu ekonomicznego, ukierunkowanego na kryteria zrównoważonego rozwoju;
- promowanie odpowiedniej polityki demograficznej;
- eliminowanie działań wojennych, jako czynnika niszczącego założenia zrównoważonego rozwoju i degradującego środowisko przyrodnicze;
- likwidacja nędzy, która jest konieczna do zapewnienia zrównoważonego rozwoju (nędza jest czynnikiem sprzyjającym dalszej degradacji środowiska, co szczególnie ma miejsce w Afryce Środkowej).
Deklaracja z Rio upomina się też o ludność tubylczą i jej wspólnoty, które, ze względu na swoją wiedzę i tradycję, odgrywają znaczącą rolę w zarządzaniu środowiskiem i jego rozwojem. Stwierdzenie to ma szczególne znaczenie w Brazylii, gdzie żyją Indianie zaangażowani w obronę puszczy amazońskiej. Niestety życie ludności tubylczej dobiega końca. W kontakcie z cywilizacją giną Pigmeje, Eskimosi, Indianie. Ich wiedza i tradycja idą w zapomnienie, a tworzenie specjalnych rezerwatów nie przynosi zadawalających rezultatów.
Dzisiaj ludzkość znajduje się w krytycznym momencie swoich dziejów. Wszyscy jesteśmy świadkami utrwalania się dysproporcji między narodami oraz wewnątrz nich, pogłębiającej się biedy, głodu, złej opieki zdrowotnej i analfabetyzmu oraz stale pogarszającego się stanu ekosystemów, od których zależy nasz byt. Czy deklaracje i międzynarodowe dokumenty, podpisywane przez „zacne” głowy mają rację bytu? Czy dzięki nim świat się zmienia? Czy zmieniamy się my sami? Pamiętajmy, że jeszcze mamy szansę na poprawę sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Zintegrowane podejście do problemów środowiska i troska o jego rozwój mogą w przyszłości doprowadzić do zaspokojenia nie tylko naszych podstawowych potrzeb, ale do zachowania życia na Ziemi w ogóle. Żaden naród nie może osiągnąć tego w pojedynkę. Niemniej zacząć trzeba od samych siebie. Myślmy więc, a przede wszystkim działajmy, ekologicznie, tak abyśmy bez wstydu mogli pokazać piękno Ziemi przyszłym pokoleniom!
Tekst: Agnieszka Budo

Indyjskie hulmany mogą być święte, pomocne, a nawet uprzykrz...

Niezbyt nadawali się na przywódców. Większość lepiej znała s...

Majestatyczne lasy Borneo znikają wśród dymu i trocin. Sławn...

Po katastrofie z 11 marca 2011 r. w japońskiej elektrowni a...

Lasy zajmują około jednej trzeciej powierzchni lądów – 4 mld ha. Najwięcej, ponad 800 mln ha, głównie tajgi, rośnie na terytorium Federacji Rosyjskiej. Na drugim miejscu jest Brazylia z niemal 480 mln ha, a za nią Kanada i USA – po ponad 300 mln ha.

W miarę ocieplania się klimatu czeka nas coraz większa liczba powodzi tam, gdzie i tak jest wilgotno, oraz dotkliwszych susz w miejscach, gdzie wody już dziś brakuje.

Udało nam się przyspieszyć naturalne tempo wymierania gatunków od 100 do 1000 razy. Ciekawe, czy równie dobrze wyjdzie nam przyspieszanie odbudowy różnorodności życia po obecnej katastrofie.
Zwolnijcie Ludzie...:) No Co? Zwyczajnie, Zwolnijcie i co, wielkie mi hallo...Co? Może Być? To zróbcie to Dla Mnie i Zwolnijcie Ludzie...Ok, dzięki
Kto wymyślił to hasło? Pan? A może Pani? Hm? Kto? Przyznać się albo zetnę 4 osoby za to zamiast jednej tylko...Aaa, Pan, no już, to proszę- tak tak, tak może być, głowa bardziej w lewo żebym widział choć jedno Pana oko...Tak tak, zrobię to toporkiem, Pan wybaczy...Proszę się pożegnać ze światem- za takie DZIWNE (?) hasła idzie się do piekła ciut szybciej. CIACH!______Na szczęście w Tv można coś śmiesznego i przyjemnego podpatrzeć, hej
Podpisanie deklaracji i kilku dokumentów nie sprawi że lasy przestaną ginąć a tankowce rozbijać się na środku morza. Potrzebne jest uświadomienie nie tylko społeczeństwa ale przede wszystkim władz ze ekologia to nie tylko dobry temat na kampanię polityczna ale podstawowa dziedzina życia która generuje warunki naszego przyszłego życia, coś trzeba zmienić w naszym postrzeganiu. Jeśli nie my to kto? Jeśli nie teraz to kiedy?
.......świadomość....
.......świadomość....
... tylko inicjatywa i pełne zaangażowanie w działania na rzecz ochrony środowiska dają nam wszystkim szanse na poprawienie sytuacji, dokumenty, deklaracje i podpisy nie wystarczą ....
Redaktor National Geographic, dziennikarka, podróżnik, miłośniczka Bliskiego i Dalekiego Wschodu, a także Afryki. Każda wyprawa jest dla niej przygodą i sensem życia.
Wschodnie Wybrzeże to początek Ameryki. Tutaj powstały pierw...

Przejście Północno – Zachodnie. Opłynąć Amerykę Północną od ...

Nie ulega wątpliwości, że rekiny nie cieszą się dobrą opinią...

Przejście Północno – Zachodnie. Opłynąć Amerykę Północną od ...
Blondynka znów w podróży - tym razem w Chinach!
Dzisiaj rozpoczyna się sprzedaż biletów i karnetów na wydarzenia odbywające się w ramach Brave Festival - festiwalu przeciw w...
Na przykładzie ponad 60 fotografii - pochodzących z zasobu warszawskich archiwów państwowych oraz zbiorów rodzinnych warszawi...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.