Międzynarodowe mechanizmy zapobiegania zagrożeniom ekologicznym

CZŁOWIEK - według definicji umieszczonej w encyklopedii popularnej PWN należy do gatunku człowiekowatych żyjącego od schyłku plejstocenu; objętość jego mózgu wynosi od 1200- 1500cm3; wyróżnia się najwyższym rozwojem psychiki i życia społecznego, jest jedynym posiadającym kulturę i zdolność do jej tworzenia.

ŚRODOWISKO - to całokształt otaczających nas, wzajemnie ze sobą powiązanych elementów, takich jak warunki przyrodnicze, atmosferyczne, hydrologiczne, litologiczne, a także takich, które wynikają z działalności człowieka, a więc społecznych, kulturowych, ekonomicznych. Mówiąc prościej środowisko obejmuje zasoby naturalne i wytwory działania człowieka.

Od początku swojego istnienia człowiek zaopatrzył się w środki, umożliwiające mu oddziaływanie na środowisko i jego przekształcanie, po to, by wykorzystać przyrodę w celu zapewnienia sobie bytu.
W pierwotnej fazie rozwoju społecznego człowiek był całkowicie uzależniony od otaczającego go świata przyrody, od jej siły i zjawisk. Zaspokajał swoje elementarne potrzeby korzystając z zasobów naturalnych, nie naruszając jednocześnie równowagi biologicznej. W tamtych czasach człowiek szanował przyrodę, odczuwał nawet przed jej siłą pewien lęk. Jego stosunek do niej był wręcz nabożny. U podstaw totemizmu leżała wiara w tajemną więź między jednostką ludzką a określonym zwierzęciem lub rośliną. Totemizm był typowym zespołem wierzeń ludów łowieckich.
Z biegiem czasu zaczęła jednak stopniowo wzrastać znajomość sił rządzących naturą. Człowiek wynalazł narzędzia, opanował sztukę rozpalania ognia i właśnie te nowe umiejętności pozwoliły mu na coraz śmielsze próby wykorzystania zasobów przyrody. Według Platona między przyrodą a człowiekiem istnieje nierozerwalna jedność. Zarówno przyroda jak i człowiek są wynikiem działania siły boskiej. Ideałem epikureizmu było osiągnięcie pełnego, niezmąconego i radosnego spokoju, opartego na poznaniu natury i życiu zgodnie z nią.
Idea ubóstwiania przyrody, a nawet jej uświęcania, najwyraźniej przejawiała się w religiach i filozofiach Dalekiego Wschodu. W Chinach np.: w nauce Tao rządziło przekonanie, że aby istnieć i żyć szczęśliwie, człowiek powinien postępować zgodnie z zasadami natury i przystosować się do jej praw. Tao to przede wszystkim powszechne prawo przyrody. Wyodrębnienie człowieka ze świata przyrody przynosi dopiero filozofia judeochrześcijańska.
W Księdze Rodzaju napisano "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną, abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi." Antropocentryczne wywyższenie człowieka powoduje poniżenie przyrody. Rozpoczyna się kolejny okres, w którym człowiek zaczyna zmagać się z przyrodą, starając się ją okiełznać i podporządkować swoim potrzebom. W miarę upływu czasu potrzeby ludzi zaczęły stawać się coraz większe i większe, a integracja w otaczającą przyrodę coraz silniejsza. Człowiek częściej ujarzmiał przyrodę i intensywniej eksploatował zasoby Ziemi. Przyczynił się do tego rozwój sił wytwórczych i postęp nauk przyrodniczych oraz chęć poznawania kultury i technik na innych kontynentach.
Zatrucie środowiska spowodowane jest technologiami, które zostały wymyślone i uruchomione w XIX i XX wieku. Do późnych lat osiemdziesiątych funkcjonowało powszechne przekonanie, że technika i przemysł oznaczają postęp i polepszenie warunków życia - a zatem nie mogą szkodzić. Powszechnie dążono do postępu i rozwoju, co najczęściej odbywało się kosztem przyrody i stało się główną przyczyną degradacji środowiska przyrodniczego.
 
Jeżeli ludzkość ma przetrwać na Ziemi musi uczynić wszystko, aby na nowo połączyć się z naturą. Musi nauczyć się z nią współpracować, szanować i dbać o nią. Musimy zrozumieć, że zabijając otaczający nas świat przyrody, zabijamy samych siebie.

Zagrożenia ekologiczne i ich skutki

Współczesny świat jest pełen narastających problemów, konfliktów i zagrożeń. Zanieczyszczenie środowiska naturalnego powiększa się z minuty na minutę, utrzymuje się ciągła groźba wojen i konfliktów międzynarodowych, narastają dysproporcje między krajami biednymi i bogatymi. Szarzy się w zawrotnym tempie nędza, głód i choroby. Wszystkie te elementy składają się na codzienne życie współczesnego człowieka.

Sytuacja demograficzna
Od połowy naszego stulecia mamy do czynienia z przyrostem ludności, który często bywa określany mianem eksplozji demograficznej. Tak duży przyrost nie jest zjawiskiem pozytywnym. Obecnie liczba mieszkańców ziemi osiągnęła 5,5 miliarda, a demografowie prognozują, że około 2020 roku liczba ta może wzrosnąć do ponad 8 miliardów. Rozmieszczenie ludności na kuli ziemskiej i jej przyrost w poszczególnych regionach świata jest nierówny. Wyróżniamy dwie grupy krajów:
•    kraje rozwinięte, uprzemysłowione, o wysokim poziomie techniki, wysokiej stopie życiowej i niskim przyroście naturalnym. Większość tych krajów znajduje się w Ameryce Północnej, Europie i w Japonii;
•    kraje rozwijające się, słabo rozwinięte technicznie, o wysokim przyroście naturalnym. Większość tych krajów znajduje się na półkuli południowej w Afryce, Azji Południowej, Ameryce Łacińskiej. Dla większości krajów rozwijających się głównym problemem jest nędza, prowadząca do niszczenia środowiska i nadmiernej eksploatacji żywych zasobów. W poszukiwaniu schronienia i pożywienia ludzie naruszają równowagę przyrody, przyczyniając się do jej dewastacji.

Problem wyżywienia ludności
Im więcej ludzi na świecie, tym większy pojawia się problem z jej wyżywieniem. Kraje rozwijające się, spośród których znaczna część cierpi na niedożywienie, muszą niejednokrotnie eksportować żywność w zamian za surowce. W wielu krajach zamiast produkcji żywności jedynie uprawia się bawełnę, kawę, herbatę, aby pozyskać towary do wymiany handlowej. Zarówno wysoki wzrost demograficzny jak i ubożenie wywierają niekorzystny wpływ na środowisko. Dysproporcje w konsumpcji zasobów przyrody można nakreślić na małym przykładzie: jeden Szwajcar zużywa tyle, co czterdziestu Somalijczyków. Mimo rosnącego popytu na żywność, obserwuje się spadek produktywności wielkich połaci gruntów uprawnych. Jest to przede wszystkim spowodowane dewastacją i degradacją gleby, jak również procesami erozji. Do tego wszystkiego dołącza się pustynnienie i susza, będące wynikiem efektu cieplarnianego i zachwiania równowagi hydrologicznej.

Sytuacja zdrowotna
Sytuacja zdrowotna jest jednym z pierwszych wskaźników, które świadczą o jakości środowiska. Zdrowie ludności zależy bowiem nie tylko od rozwoju społecznego i gospodarczego ale też bezpiecznej żywności, wody i powietrza. W krajach rozwijających się, mimo pewnej poprawy stanu zdrowia społeczeństw, wskaźnik umieralności i zachorowań wzrasta. W chwili obecnej większa część ludzi żyje w miastach, w których zaczynają ujawniać się oznaki
globalnego kryzysu ekologicznego i rozwojowego. Chodzi tu zarówno o zanieczyszczenie powietrza i wody, jak i o pojawiający się coraz częściej problem ludzi bezdomnych. Ciasnota i złe warunki mieszkaniowe przyczyniają się do rozwoju gruźlicy, zapalenia opon mózgowych, biegunki i cholery.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Artykuł

    Nie było nas, rosły puszcze

    Nie było nas, rosły puszcze

    Lasy zajmują około jednej trzeciej powierzchni lądów – 4 mld ha. Najwięcej, ponad 800 mln ha, głównie tajgi, rośnie na terytorium Federacji Rosyjskiej. Na drugim miejscu jest Brazylia z niemal 480 mln ha, a za nią Kanada i USA – po ponad 300 mln ha.

  • Artykuł

    Czarne prognozy

    Czarne prognozy

    W miarę ocieplania się klimatu czeka nas coraz większa liczba powodzi tam, gdzie i tak jest wilgotno, oraz dotkliwszych susz w miejscach, gdzie wody już dziś brakuje.

  • Artykuł

    Ostatnie wymieranie

    Ostatnie wymieranie

    Udało nam się przyspieszyć naturalne tempo wymierania gatunków od 100 do 1000 razy. Ciekawe, czy równie dobrze wyjdzie nam przyspieszanie odbudowy różnorodności życia po obecnej katastrofie.

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2011-01-09 09:17

    Podpisanie deklaracji i kilku dokumentów nie sprawi że lasy przestaną ginąć a tankowce rozbijać się na środku morza. Potrzebne jest uświadomienie nie tylko społeczeństwa ale przede wszystkim władz ze ekologia to nie tylko dobry temat na kampanię polityczna ale podstawowa dziedzina życia która generuje warunki naszego przyszłego życia, coś trzeba zmienić w naszym postrzeganiu. Jeśli nie my to kto? Jeśli nie teraz to kiedy?

  • Do moderacji
    2010-04-10 21:55

    .......świadomość....

  • Do moderacji
    2010-04-10 21:55

    .......świadomość....

  • Do moderacji
    2010-03-20 20:47

    ... tylko inicjatywa i pełne zaangażowanie w działania na rzecz ochrony środowiska dają nam wszystkim szanse na poprawienie sytuacji, dokumenty, deklaracje i podpisy nie wystarczą ....

Autor

  • Agnieszka Budo

    Agnieszka Budo

    Redaktor National Geographic, dziennikarka, podróżnik, miłośniczka Bliskiego i Dalekiego Wschodu, a także Afryki. Każda wyprawa jest dla niej przygodą i sensem życia.

Ostatnio czytali

  • Aurora
  • sanderson
  • Andrej23
  • anna2909
  • milrohir2
  • AnnaK
  • Eathan
  • Fuinorn
  • barmoty
  • kateplum
  • _MONTANA_
  • Miguel
  • Kusto
  • ziunia
  • bgozdz
  • Ba2010
  • Patulatko
  • iwa83
  • monika p
  • Mary Jane
  • Castor
  • Pawelinia

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się