kaplica La Santa MuerteZdjęcie: Shaul Schwarz

Uprzejmość tych mężczyzn wobec mnie pomaga wyobrazić sobie, że nie są winni ciężkich zbrodni, że kult La Santa Muerte wziął się z wyboru, a nie z desperacji ludzi spodziewających się najgorszego. Zapytałam El Nińo, czy myśli, że kiedy już odsiedzi swoje, będzie mógł wieść normalne życie. Skrzywił twarz w gorzkim uśmiechu: – Po tym wszystkim, co zrobiłem? Są ludzie, którzy czekają, żeby mnie wykończyć, jak tylko pojawię się za bramą.
Podaliśmy sobie ręce i obaj skazani ciepło podziękowali mi za pogawędkę. Opuściłam więzienie z przeświadczeniem, że także za jego murami nadzieja wymaga wielkiej wiary.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Artykuł

    Z pasją przez życie

    Z pasją przez życie

    - Charakter Twoich życiowych pasji sprawia, że przebywasz w prawdziwie męskim świecie. Motoryzacja, nurkowanie, zdobywanie górskich szczytów. Jak kobieta daje sobie radę w tym towarzystwie, gdy w grę wchodzi dodatkowo czynnik rywalizacji?

  • Artykuł

    W poszukiwaniu straconego raju

    W poszukiwaniu straconego raju

    Z Edim Pyrkiem rozmawia Przemysław Szubartowicz

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-07-18 17:20

    Silna wiara w opiekę własnego protektora, skutecznie neutralizuje strach, .....zaryzykuję stwierdzenie, że to najniebezpieczniejsza broń meksykańskich bandytów

Autor

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się