MegadziuraZdjęcie: Carsten Peter

W przepastnej wietnamskiej jaskini rośnie... dżungla. Ale wpasowałby się tam też kwartał drapaczy chmur.

Za psią ręką, uważaj na  dinozaury – niesie się głos w ciemności.

Po rwanej wymowie brytyjskiego wojskowego rozpoznaję Jonathana Simsa, ale nie mam pojęcia, o czym mówi. Odnajduję go, świecąc czołówką. Siedzi samotnie pod ścianą jaskini, a siwe bokobrody wymykają mu się spod kasku.

– Ciągnij dalej, stary – burczy. – Mojej rozwalonej kostce trzeba chwili odpoczynku.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Artykuł

    Niezgłębione Bahamy

    Niezgłębione Bahamy

    Dziewicze dla naukowców błękitne dziury Bahamów mogą rzucić nieco światła nawet na kwestię życia pozaziemskiego. Gdyby jeszcze ich badanie nie było aż tak niebezpieczne!

  • Artykuł

    Ameryka od podszewki

    Ameryka od podszewki

    Zagorzali miłośnicy speleologii mierzą się z rozległymi podziemiami trzech południowych stanów USA.

  • Artykuł

    Podziemny świat Rapa Nui

    Podziemny świat Rapa Nui

    Wnętrze Wyspy Wielkanocnej, ojczyzny tajemniczych kolosów, skrywa setki jaskiń. Czy ich zainicjowana przez polską ekspedycję eksploracja pozwoli w końcu odpowiedzieć na pytanie: skąd przybyli mieszkańcy tej wyspy oddalonej o 3 500 km od najbliższego lądu?

  • Artykuł

    Meksyk - Studnia bez dna

    Meksyk - Studnia bez dna

    Wielka dziura w ziemi zieje w samym sercu meksykańskiej puszczy. Według geologów dno Czarnej Otchłani znajduje się na ponad 200 m, co czyni ją najgłębszą jaskinią na Jukatanie. Miejscowe legendy mówią, że dna nie ma wcale…

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2012-05-06 22:31

    i nawet nie chodzi o pogodę aż tak wiele, bardziej liczy się sens jakiś takiś wyprawy- w polsce niezbyt dobrze pod tym względem, jakieś dziwne urzędy, jakieś inne durnoty, i ładu i składu mi to nie ma niestety, a trza by już coś pozwiedzać, ruszyć ciało z tego miejsca, bo już czas, i to nawet od jakiegoś czasu nawet i

  • Do moderacji
    2012-05-06 22:27

    nie jestem zbyt zamknięty w czterech ścianach, jeśli trzeba:) nie widzę problemu, ktoś mówi i już ruszam na nowe kontynenty, jestem bardzo otwarty____nie ma problemu, co trzeba się bierze i wio wio do nowych miejsc.:). Ktoś chętny?:).....tylko czekam,,,, a co robić z takim wieczorem cipulki.....D

  • Do moderacji
    2011-09-23 19:09

    oczywiście macie wszyscy rację, jesteśmy mali wobec piękna jakie nas otacza. Największy problem stanowią pieniądze.... ale może kiedyś nam się uda ;)

  • Do moderacji
    2011-08-30 21:08

    To już kolejne miejsce, które mnie zachwyca. Nie mam słów, które oddały by prawdziwą magię, a zarazem tajemniczość takich zakątków. Niestety mogę je podziwiać jedynie z fotografii ;) Ale... cóż może kiedyż uda mi się wyruszyć na wielką wyprawę .. hehe ;D

  • Do moderacji
    2011-08-17 00:51

    I pomyśleć, że takie i jeszcze piękniejsze miejsca są na naszej ziemi. Żeby to wszystko zwiedzić potrzeba naprawdę całe życie. Pewnie wszyscy oglądając te zdjęcia, czują pewną euforię i zachwyt. To co tu widzimy jest niesamowite! Tu widać jak człowiek jest w stosunku do naszej ziemi mały i bezbronny. Natura jest piękna i wielka!

  • Do moderacji
    2011-08-16 15:32

    Można popaść w zachwyt oglądając zdjęcia tego pięknego miejsca. Ile jest jeszcze takich nieodkrytych, urokliwych zakątków na naszej planecie? Czy można mówić o nudzie jeśli jest tyle do poznania? Niestety, nie każdego na to stać, a i czasu też potrzeba niemało. Dlatego też dziękuję autorowi artykułu oraz autorowi zdjęć za podzielenie się tym, co sami zobaczyli. :-)

Autor

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się