No to w drogę – Liban

■ Waluta – funt libański zwany livres (LL lub LBP); 1 USD = ok. 1 500 LL; 1 000 LL = 1,78 zł. Jeśli nie dysponujemy funtami – nie ma problemu, bowiem w miejscach turystycznych mile widziane są dolary.

■ Od końca grudnia do początku kwietnia.

■ Niestety, trzeba ją mieć. Załatwić ją możemy w Ambasadzie Libanu w Warszawie, ul. Starościńska 1 b lok. 10, tel. (0-22) 844 50 65. Za wizę jednokrotną zapłacimy 35 USD, za upoważniającą do dwukrotnego wjazdu 50 USD, za wielokrotną – 70 USD.
■ Uwaga! Prawdopodobnie nie dostaniemy wizy do Libanu, jeśli mamy w paszporcie stempel z Izraela!  

■ Przelot z Warszawy do Bejrutu z przesiadką np. w Pradze, Budapeszcie lub Mediolanie – od 1500 zł w dwie strony.
■ W tej samej cenie opcja open jaw, tzn. lecimy np. do Bejrutu, a wracamy np. z Damaszku (te miasta leżą blisko siebie).

■ Bez własnego środka lokomocji dotrzeć do ośrodków narciarskich jest trudno, bo na komunikację publiczną nie ma co liczyć. Można próbować razem z miejscowymi zabrać się do zbiorowej taksówki.

■ Ski-passy: w Cedrach całodzienny karnet kosztuje 23–30 USD, w ośrodku Faraya-Mzaar 30–50 USD.
■ Wypożyczanie sprzętu jest stosunkowo niedrogie (10-12 USD), ale wybór bywa dość ograniczony i niekiedy są problemy z dobraniem odpowiednich rozmiarów.
■ Hotele w pobliżu wyciągów kosztują od  ok. 40 USD za pokój, choć oczywiście dużo droższe oferty również się znajdą. Tańsze opcje pojawiają się w obiektach usytuowanych trochę dalej od wyciągów.

www.skileb.com

www.skifarayamzaar.com

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Autor

  • Monika Witkowska

    Monika Witkowska

    Podróżniczka, zapalona żeglarka i miłośniczka gór. Zjeździła wszystkie kontynenty, odwiedziła również Tanzanię i – oczywiście – zdobyła Kilimandżaro.

Ostatnio czytali

  • tami
  • maruda

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się