Krym - klejnot w dwóch koronach ukraiński KrymZdjęcie: Gerd Ludwig

Utracony raj Rosji należy dziś do Ukrainy i w tym cały kłopot.

W Sewastopolu przeszłość wciąż nie daje o sobie zapomnieć.

Spokojne schronienie znalazła sobie na masztach flagowych i w pomnikach wojennych, bezczelnie łypie z tablic informacyjnych rozsianych po mieście: plac Lenina, ulica Bohaterów Bitwy pod Stalingradem, kino Moskwa. Skryła się nawet w parującym garnku barszczu.

Galina Oniszczenko przedstawia mi swoją  wersję najpopularniejszego dania narodowego Europy Wschodniej. – To jest barszcz rosyjski, bez smalcu i czosnku, który dodaje się do ukraińskiego – mówi, stawiając na stole porcelanową wazę letniej wersji przysmaku z botwinką, szczypiorkiem, marchewką i ziemniakami.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Artykuł

    Krymska Riwiera

    Krymska Riwiera

    Ni to ukraiński, ni rosyjski, ni tatarski – Krym może i ma swoje kłopoty z tożsamością, ale ze względu na wspaniałe warunki przyrodnicze i przebogatą historię ma również niepowtarzalny urok.

  • Artykuł

    Krymskie klimaty

    Krymskie klimaty

    Podróż koleją za wschodnią granicę sama w sobie jest przygodą. Im bliżej Krymu, tym bardziej egzotycznie.

Dodaj komentarz

Autor

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się