Kopenhaga w 48 godzin

24 czerwiec 2009
Kopenhaga w 48 godzin

Tętniąca życiem metropolia łączy czar baśni z atmosfera kupieckiego portu i nowoczesnym designem. Tu koncertu jazzowego słucha się w parku, kawę pija w kościele, a sztukę podziwia w niebanalnie zaaranżowanych muzeach.

Dzień 1


Stolice Danii najlepiej zwiedzać pieszo lub na rowerze. W 2007 r. Kopenhaga jako pierwsza na świecie otrzymała od Międzynarodowej Unii Kolarskiej tytuł „Rowerowego Miasta”. Na amatorów dwóch kółek czeka 3,5 tys. rowerów w 125 wypożyczalniach oraz ponad 300 km ścieżek rowerowych. Przy wypożyczaniu bicykli obowiązuje ta sama zasada jak w supermarketach podczas korzystania z wózków: wystarczy wrzucić kaucje w wysokości 20 DKK (ok. 12 zł), która odbiera się przy zwrocie. Rower można oddać w dowolnym punkcie. Jedna z największych wypożyczalni mieści się na ulicy Bernstorffs-gade przy dworcu głównym vis-a-vis ogrodów Tivoli. Tu zaczynam przejażdżkę.

1. Ogrody Tivoli


Od 1843 r. ściągają tu rzesze amatorów mniej lub bardziej wyrafinowanej rozrywki (gościł tu Hans Christian Andersen). Główne wejście do ogrodów Tivoli znajduje sie na ulicy Vesterbro. Po przekroczeniu bramy czekają liczne karuzele (w tym najnowsza typu chairoplane), kolejki, strzelnice, diabelski młyn, pałace strachu oraz największy i najszybszy w Danii rollercoaster (wagoniki bez podłogi mkną z prędkością 80 km/godz.). Jedna z atrakcji jest akwarium z rafa koralowa, wokół której krążą tropikalne ryby. W letnie weekendy na centralnym placu występują mimowie, akrobaci, żonglerzy i piosenkarze, a po zmierzchu odbywają sie pokazy sztucznych ogni.

2. Serce miasta


Wędrując od ogrodów Tivoli w kierunku starego miasta (Indre By), docieramy do Radhuspladsen. Na placu wznosi się 100-letni ratusz z wieża widokowa. Szczyt budowli wieńczy Zegar Świata Jensa Olsena – pokazuje kalendarz juliański i gregoriański, konstelacje gwiezdne, daty zaćmień Księżyca i Słońca. Idąc deptakiem Stroget, docieramy do placów Nytorv i Gammeltorv, na których codziennie odbywa sie targ. Mijamy Helligandskirken, jeden z najstarszych kościołów w mięście, i stajemy przez kościołem Skt. Nikolai. Wewnątrz znajdują się księgarnia i kawiarenka. Latem w przykościelnym ogrodzie można delektować sie smakiem piwa i kawy.

3. Żółta ulica


Stare miasto (Indre By) zamyka ogromny plac Kongens Nytorv. W pobliskiej wypożyczalni wybieramy rower dla siebie i jedziemy w stronę ulicy Skt. Pauls. Po drodze mijamy stojący na środku placu pomnik króla Christiana V na koniu. Przy Skt. Pauls i sąsiadujących z nią uliczkach wznoszą się w równych szeregach żółte parterowe domy. Są to jedne z najstarszych zabytków w Kopenhadze (XVI/XVII w.). Inicjatorem ich budowy był król Christian IV, który chciał zachęcić marynarzy do osiedlania się w mieście.

4. Piknik w parku


Jadąc ulica Kronprinsessegade, skręcamy w prawo w Solvgade i dojeżdżamy do głównego wejścia do Rosenborg Slot. Ten renesansowy kompleks pałacowy wybudował król Christian IV. W 1830 r. rezydencje zamieniono w muzeum. Do dziś można tu podziwiać meble i bibeloty używane przez królów Danii. Najciekawsze zbiory, tj. insygnia królewskie, rubinowe kolie, diamentowe tiary, znajdują się w podziemnym skarbcu. Pałacowy ogród łączy się z najstarszym parkiem Kopenhagi – Kongens Have – ulubionym miejscem piknikowym mieszkańców stolicy. Nie ma nic lepszego od wyciągnięcia się na trawie z kanapka smorrebrod. Ten duński specjał można kupić w barze i eleganckiej restauracji. Kilka oblanych sosem kromek chleba z ryba, owocami morza lub mięsem wystarczy, by zregenerować siły przed dalsza droga.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-04-09 05:01

    Dobry artykulik o pięknym mieście :)

  • Do moderacji
    2009-06-25 11:47

    Myślę że w artykule powinna się również znaleźć informacji o tym iż zimą przy kanale Nowy Port na wolnym powietrzu znajduje się piękne lodowisko otoczone drzewami pięknie oświetlonymi i wygląda to bajecznie szczególnie wieczorem....

Autor

  • Agnieszka Budo

    Agnieszka Budo

    Redaktor National Geographic, dziennikarka, podróżnik, miłośniczka Bliskiego i Dalekiego Wschodu, a także Afryki. Każda wyprawa jest dla niej przygodą i sensem życia.

Ostatnio czytali

  • tami
  • yonkers
  • patt1989
  • Dora3697
  • Iwona0805
  • katti

Czytali także

Aktualności

  • Makulatura dla zwierząt

    Fundacja Viva! w porozumieniu z firmą Baj-Pros Eko informują, że rozpoczynają akcję „makulatura dla zwierząt”. Dzięki niej bę...

  • Ptolemais zaginione miasto w Libii

    Pod patronatem National Geographic Polska ukazał się album fotograficzny: "Ptolemais zaginione miasto w Libii". Publikacja je...

  • Polskie dni w Andorze 26.03-03.04.2012

    Andora to jedno z najmniejszych państw na świecie znajdujące się w Pirenejach zaledwie 200 km od Barcelony na pograniczu Fran...

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się