Czy „dokowanie” terranów oznacza koniec ich aktywności?

W kolejnej orogenezie waryscyjskiej – na granicach ww. kaledońskich terranów – dochodziło do niewielkich ruchów, ale generalnie już nie przemieszczały się one na większe odległości. Występujący na granicy terranów Brunovistulii i małopolskiego uskok Kraków–Lubliniec należy do najlepiej poznanych w Europie. Przebiega wzdłuż niego bardzo ważna granica między kratonem wschodnioeuropejskim, sięgającym po Ural, a europejską platformą paleozoiczną obejmującą niemal całą Europę Środkową i Zachodnią.

Jak można poznać przeszłość tego obszaru i jego granice?

Wiemy o nim bardzo dużo ze względu na intensywne wiercenia, które prowadzono tutaj kilkadziesiąt lat temu. Wtedy rachunek ekonomiczny nie był tak ważny – dziś te badania są bardzo drogie, porównywalne do kosztu budowy odcinków autostrad. Wykonano wówczas ponad 3 tys. wierceń wchodzących w głębsze podłoże. Osobiście przebadałem rdzenie wiertnicze pochodzące z ok. 150 otworów wykonanych głównie na granicy terranów Brunovistulii i małopolskiego. Najgłębsze wiercenia w Polsce przekraczają 7,5 km. Jesteśmy w absolutnej czołówce, jeśli chodzi o badania wiertnicze. Najgłębsze wiercenia na świecie sięgają do ok. 12 km. Zwykle jednak głębokość odwiertów waha się od kilkuset metrów do 3 km. Odwierty te łączą niekiedy cele naukowe z utylitarnymi.

Mówiliśmy o obszarach, które przypłynęły do Polski. Czy znane są przypadki odwrotne, tzn. że fragment Polski powędrował dalej?

Ciekawostką są wyniki najnowszych badań dr. Mariusza Paszkowskiego z PAN w Krakowie, który współpracuje z amerykańskimi geologami. Otóż okazało się, że jeden z występujących na Alasce terranów pochodzi z obszaru Europy Środkowej. Dalsze badania wykazały podobieństwo występujących tam skał do utworów zalegających w podłożu Jury Krakowsko- -Częstochowskiej. Chodzi o utwory paleozoiczne, które tylko sporadycznie pokazują się na tym obszarze na powierzchni ziemi. Doktor Paszkowski pojechał na Alaskę i tam bacznie przyglądał się skałom. Okazały się niemal identyczne z tymi z naszego regionu. Badania ciągle trwają, ale dają nadzieję na postawienie hipotezy, że fragment obszaru Polski zawędrował niegdyś aż na Alaskę.

Jak porównuje się skały? Na czym koncentrują się pańskie badania?

Każda skała ma niepowtarzalne „linie papilarne”, które geolodzy potrafią oznaczyć. Bada się skład chemiczny i mineralny skał, wszelkie występujące w nich struktury, skamieniałości oraz przejawy mineralizacji itp. Wiele struktur skalnych zawiera informacje dotyczące kierunków nacisków panujących podczas ruchów górotwórczych. Są to m.in. cechy geometryczne struktur, ich orientacja w przestrzeni oraz wzajemne zależności. Na co dzień zajmuję się badaniem budowy oraz ewolucji tektonicznej skał, czyli m.in. uskokami, fałdami i spękaniami.

Skąd trzęsienia ziemi na Podhalu?

Przyczyną są ciągle trwające ruchy górotwórcze w Karpatach, a także zjawiska związane z relaksacją i odprężaniem wcześniej

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-03-25 09:47

    Ciekawy artykuł, proszę o dalsze części

  • Do moderacji
    2010-03-13 11:59

    ciekawy artykuł

Autor

Ostatnio czytali

  • kazcio
  • Andrej23
  • wyspiarz
  • Bombaj2
  • pcogito
  • mllepoulette
  • BabciaB
  • Miguel
  • pannaka
  • monika p
  • rostocky
  • recoleta
  • Mackowy
  • Eksplorator
  • hikari
  • mieszko634
  • Pegaz
  • magikona
  • Kat_g

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się