Prof. dr hab. Jerzy Żaba od 1975 r. związany jest z Uniwersytetem Śląskim; obecnie kieruje jego Katedrą Geologii Podstawowej, a ponadto wykłada na Wydziale Nauk o Ziemi w Sosnowcu.
Badania naukowe prowadził w różnych rejonach Polski i świata, m.in. w Czechach, na pustyni Gobi, Saharze Centralnej, na Krymie, Kaukazie, Syberii i Kamczatce, w rejonie Kilimandżaro, Ngorongoro i na Zanzibarze, w peruwiańskich Andach oraz na Wyżynie Gujańskiej w Wenezueli. Prof. Żaba jest autorem lub współautorem ponad stu publikacji. Dziełem jego życia jest Ilustrowana Encyklopedia skał i minerałów.
Układ kontynentów większości z nas wydaje się stabilny i niezmienny. Badania geologiczne wskazują jednak, że mamy do czynienia z planetarnym panta rei. Wielkie kontynenty rozpadają się na mniejsze i wędrują tysiące kilometrów, zanim spoczną, przynajmniej na jakiś czas. Z jaką szybkością dryfują?
Są to szybkości wahające się najczęściej od kilku do ok. 12 cm na rok. Afryka napiera na Europę z prędkością 5 cm na rok i zacieśnia Morze Śródziemne. Znając tę prędkość i przyjmując za stałą, można obliczyć, kiedy Morze Śródziemne ostatecznie się zamknie. Z pewnością powstaną tu góry, być może jeszcze wyższe od Alp.
Istnieje kilka teorii wyjaśniających wędrówkę mas kontynentalnych w skorupie ziemskiej. Spory geologów trwają od kilkudziesięciu lat.
Najważniejsze hipotezy to powszechnie dziś uznawana teoria wielkich płyt litosfery zmodyfikowana i uzupełniona o tektonikę terranów, poprzedzająca ją hipoteza dryfu kontynentów Wegnera i dopiero rozwijająca się hipoteza ekspansji Ziemi. Wegener pierwszy zwrócił uwagę na ruchy poziome w litosferze, czyli wędrówkę kontynentów. Przed nim uznawano tylko ruchy pionowe, wypiętrzające lub obniżające. Nie mógł jednak dokładnie dopasować do siebie obecnych kontynentów, choć wykazał, że pochodzą one z rozpadu większych, wcześniejszych mas lądowych. Okazuje się jednak, że te kontynenty idealnie pasują do siebie na kuli o promieniu mniejszym niż obecny promień Ziemi.
Na czym polega ekspansja Ziemi?
Hipoteza ekspansji Ziemi zakłada, że jej promień od czasów co najmniej jury (od ok. 180 mln lat) nieprzerwanie się zwiększa.
Koronnym argumentem zwolenników tej teorii jest charakterystyczny przyrost den współczesnych oceanów, których wiek nigdzie nie jest starszy od jury. Jednocześnie wielu z tych badaczy akceptuje teorię tektoniki płyt, której wiele elementów jest sprzecznych z „ekspansywnym” rozwojem Ziemi. I tu jest trudny do rozwiązania dylemat, bo nie można trochę być w ciąży, a trochę nie być. Żyjemy w czasach, kiedy te dwa poglądy się ścierają, przy czym teoria płyt litosfery ciągle zachowuje wyraźną przewagę. Towarzyszy temu bardzo pozytywny ferment naukowy. Trudno dziś wyrokować, który z tych poglądów będzie przeważać w następnych dekadach. Tu należy przypomnieć jeszcze inną, znacznie starszą hipotezę – kontrakcji, która zakładała stopniowe zmniejszanie promienia Ziemi. Możemy to porównać do wysychającego jabłka. Jak miąższ wysycha, skórka na powierzchni zaczyna się marszczyć i… powstają pasma górskie.
Największą karierę we współczesnej tektonice robią tzw. terrany. Czym się różnią od kontynentów?
Terrany to sporej wielkości, sztywne fragmenty litosfery, które można porównać do mikrokontynentów. Geologia terranów stanowi modyfikację i uzupełnienie teorii płyt litosfery. Skorupa kontynentalna odznacza się charakterystyczną budową w ramach danego kontynentu, ale bywają wyjątki. Tak jest m.in. u zachodnich wybrzeży Ameryki Północnej, gdzie pierwszy raz opisano terrany. Zachodnia część tego kontynentu składa się ze „zbieraniny” dużych odłamków skorupy ziemskiej o bardzo różnej budowie i wieku, ograniczonych uskokami, czyli dużymi nieciągłościami sięgającymi w głąb skorupy Ziemi.

Aby wykarmić rosnącą ludzką populację, musimy podwoić produk...

Tydzień z Wielkimi Kotami! Oglądaj codziennie od poniedziałk...

Zapraszamy do zapoznania się z wynikami konkursu fotograficz...

Do roku 2050 liczba ludności świata ma dojść do dziewięciu ...

Wspaniałe, majestatyczne zabytki i dumna 1000-letnia histori...

Nie ulega wątpliwości, że rekiny nie cieszą się dobrą opinią...

Polska to kraj ukrytych skarbów. Magia ich tajemnicy przycią...

O wyjeździe do Afryki marzyłam od zawsze. Nie o Egipcie, Tun...
Już 15 marca w siedmiu największych miastach Polski rusza 12. edycja Tygodnia Kina Hiszpańskiego, imprezy od lat pokazującej ...
Tam gdzie spotyka się południowo-wschodnia Wenezuela, Gujana i północna Brazylia rozciąga się kraina nazwana przez biogeograf...
Jeszcze tylko 7 dni, do wtorku 31 stycznia 2012 r. do godz. 24.00, poprzez stronę www.alpinus-miejodwage.pl można zgłaszać pr...
Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...
Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.