• Na krótszych trasach, a czasem i na dłuższych kursują minibusy i taksówki wieloosobowe, droższe (bilet do Bahyr Daru ok. 45 zł), za to znacznie szybsze od autobusów, ale mniej bezpieczne.
  • Najlepiej wynająć samochód terenowy z kierowcą – od 150 USD dziennie (w tym paliwo i inne koszty). Przewodnicy sami odnajdują turystów (już na lotnisku) Najłatwiej szukać kontaktów w recepcjach hotelowych.
  • Po stolicy najlepiej poruszać się taksówką osobową (niebieska łada), cenę ustala się z kierowcą, np. przejazd z lotniska na Piassa to koszt 20–25 zł. Alternatywą są tanie, lecz zatłoczone minibusy – koszt maksymalnie 50 gr.

    • Addis Abeba. Jeruzalem Hotel – ok. 70 zł za noc w pokoju 2-os. z łazienką. Taitu Hotel – najstarszy hotel w Etiopii, od 25 do ok. 75 zł za pokój 2-os. (droższe z łazienką).
    • Aksum. Kaleb Hotel – ok. 20 zł za noc w pokoju 2-os. z łazienką.
    • Lalibela. Asheton Hotel – 25 zł za dwójkę z prysznicem. Hotel Roha Lalibela – dwójka z łazienką kosztuje 50 zł.
    • Bahyr Dar. Ghion Hotel – dwójka ok. 45 zł. Summerland Hotel – dwójka z łazienką, TV, balkonem ok. 60 zł.

    • Podstawą miejscowej kuchni jest kwaśny placek yndżera przygotowywany ze zboża teff, podawany z pikantnymi sosami – mięsem lub innymi dodatkami, tradycyjnie jedzony prawą ręką (bez użycia sztućców). Warto spróbować tedż – rodzaj miodu pitnego o małej zawartości alkoholu.
    • W stołecznych restauracjach ceny posiłków wahają się pomiędzy 5–15 zł za danie. Butelka coli (0,3 l) kosztuje 1–2,5 zł, butelka wody (1 l) to wydatek 1 zł.
    • Poza stolicą wybór jest niewielki – proste dania włoskie (spaghetti, lazania) kosztują od 2 zł za talerz, yndżera z sosem nawet 1 zł.


    • Stosunki między Etiopią a Erytreą są napięte, dlatego nie powinno się łączyć wyjazdów do tych dwóch państw. Ograniczenia w podróżowaniu obejmują 50-kilometrową strefę przygraniczną. Etiopia pozostaje też w konflikcie z Somalią, odradza się podróże w pobliże granicy z tym krajem (prowincja Ogaden), i z Kenią.

    • Lepiej nie wybierać się do stanu Gambiela Hyzbocz i regionu Afar, w Góry Danakilskie (z powodu konfliktów etnicznych).
    • Doba dzieli się na dzień i noc, każde po 12 godzin. Początek dnia to 7.00 rano (tu godz. 1.00), koniec 18.59 (tu 12.59). Etiopski rok kalendarzowy zaczyna się 11 albo 12 września, kalendarz liczy aż 13 miesięcy i jest o 7–8 lat spóźniony w stosunku do gregoriańskiego. Teraz jest rok 2000.

     

    • Wełniane i bawełniane szale, użytkowe rzemiosło artystyczne, malowane na skórze obrazy, srebrną i złotą biżuterię oraz krzyże, kawę. W dobrym tonie jest targowanie się.


    • Zalecane szczepienia przeciw żółtej gorączce, żółtaczce A i B, tężcowi, durowi brzusznemu, polio i zakażeniom meningokokowym. Zagrożenie malarią na terenach poniżej 2000 m n.p.m. - www.szczepienia.pl




    • Ambasada RP w Addis Abebie Dej. Belay Zeleke Road, Gulele Sub-City, Kebele 08, House No. 583, Addis Ababa, Ethiopia. Adres do korespondencji: Embassy of Poland, P.O. Box 27207, 1000 Addis Ababa, Ethiopia, tel. (00-251 11) 157 41 89, 157 41 90. (www.addisabeba.polemb.net)

    • Cesarz – Ryszard Kapuściński, Czytelnik, Warszawa 2008.
    • Etiopia. Wyprawy Krzyżowe – Andrzej Michałek, Bellona, Warszawa 2005.

    1. Do ulubionych
    2. Drukuj

    Dodaj komentarz

    Komentarze

    • Do moderacji
      2012-03-01 14:56

      Generalnie - doceniam, wyprawę i samo opisanie. Ale... po pobieżnym przejrzeniu artykułu: roi się tam od błędów, a niektóre wydarzenia np. spotkanie w oko w oko z hipopotamem czy krokodyl o krok - budzą wątpliwości co do wiarygodności. Życzyłbym autorce sprawdzania opisywanych faktów, inaczej wygląda to żałośnie. Przykładem jest historia obelisku z Aksum - nie ten powalony został zabrany i oddany. Dzwonią, ale nie wiadomo w jakim kościele. Na razie na tyle mam czasu, obawiam się, sądząc po egzaltowanym tonie o inne "fakty".

    • Do moderacji
      2011-11-07 20:35

      Zrobiłam w tym roku w sierpniu podobną trasę do opisanej ale tylko na północ od Addis Abeby. Jeżeli podróżuje się w pobliżu jeziora Tana, to warto jest jeszcze "zaliczyć"wodospady Tis Abay, urodą porównywane z Niagarą. Też trochę mnie zdziwiły opisywane krokodyle, bo mnie przewoźnik powiedział ,ze w ogóle ich nie ma za to hipcie fakt są, tylko trudno je spotkać. Polecam mimo wszystko także sierpień na wyjazd do Etiopii, zero upału temperatura około 20C-25C, porażająco bujna zieleń a intensywność deszczy umiarkowana raczej przelotne ulewy niż przewlekłe deszcze. Poza tym nie spotkałam żadnego robactwa podczas noclegów w hotelach, a nie były to drogie miejsca bo podróż była organizowana własnymi środkami a nie przez agencję turystyczną. Etiopia jest niewyobrażalnie piękna. Już myślę o tym żeby jechać tam jeszcze raz. :)))

    • Do moderacji
      2011-02-14 21:08

      dobry artykuł :) świetnie się go czyta

    • Do moderacji
      2010-12-01 08:38

      świetnie oddany klimat

    • Do moderacji
      2010-08-15 02:00

      woow...niezla historia.. nie przeczytalem calej ale przeczytam,na razie utknalem w okolicach bahar daru i jeziora tana i klimaty z krokodylami jakos mi nie pasuja,bylem tam 2 tyg i ciezko kroksy znalezdz...no i zaden przewodnik,sternik lub mieszkaniec afryki nie doplynal by lodzia do hipka na odleglosc metra ;) ale brzmi fajnie..szczegolnie z ta przeciekajaca lodzia heheh

    • Do moderacji
      2010-06-07 15:51

      Afryka, czarny ląd, z wszystkimi plemionami i tradycjami to magiczne i niesamowite miejsce na ziemi . Bardzo ciekawy i wciągający artykuł .

    • Do moderacji
      2009-12-14 10:58

      Anieszka Budo, jest napisane w górnym prawym rogu:)

    • Gość Gość
      Do moderacji
      2009-09-28 16:39

      Przepraszam bardzo ale nie mogę znaleźć autora tego artykułu a chciałaby umieścić go w swojej pracy maturalnej. Byłabym wdzięczna gdyby ktoś mógł mi udzielić takiej informacji. Artykuł naprawdę świetny!

    • Do moderacji
      2009-06-26 08:22

      Takich artykułów bym sobie życzył więcej ...

    • Do moderacji
      2009-06-11 19:52

      Kocham Afrykę.

    Autor

    • Agnieszka Budo

      Agnieszka Budo

      Redaktor National Geographic, dziennikarka, podróżnik, miłośniczka Bliskiego i Dalekiego Wschodu, a także Afryki. Każda wyprawa jest dla niej przygodą i sensem życia.

    Ostatnio czytali

    • tami
    • JoJo99
    • afro
    • zupa
    • gohoo
    • yvonne_22
    • werrrka
    • Formor
    • David
    • Bossjr
    • Madzia
    • Oktawian_P
    • Dolores
    • Seneka
    • piotrmomo
    • ANGEL
    • lamyrtille
    • trip
    • yossarian01
    • Andrej23
    • Samuel
    • shameeka
    • flower_power
    • ktryfena
    • Witka
    • Gario
    • lampkosia

    Czytali także

    Aktualności

    Blogi NG

    Forum

    Dla prenumeratora

    Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
    Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

    X

    Dodaj komentarz

    Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

    Zarejestruj się Zaloguj się