Estetyka Destrukcji

27 lipiec 2011
Estetyka Destrukcji

Pejzaże ekologicznej katastrofy powinny przerażać. Tymczasem widziane z lotu ptaka, odrealnione, zaskakują plastycznością. Paweł Młodkowski w obrazie zniszczeń zdołał uchwycić piękno.

Gleba rozryta koparkami, przygnieciona hałdami odpadów – to niszczycielskie  dzieło człowieka. Bywa jednak, że natura pozwala sobie na autodestrukcję, jak wtedy, gdy pod naporem śniegu kładzie się cały las. Paweł Młodkowski, fotograf i paralotniarz, założył, że uwieczni z lotu ptaka miejsca, które uległy radykalnym przeobrażeniom. Rozpoczął od kopalni odkrywkowych, składowisk popiołów z elektrociepłowni, wysypisk śmieci, inwestycji drogowych. Z czasem dostrzegł zniszczenia dokonane przez siły przyrody. Zdjęcia robił z wysokości od 100 do 500 m,  w różnych częściach Polski i we wszystkich porach roku. Śniegołomy w Nadleśnictwie Olesno fotografował przy mroźnej pogodzie, latając nad nimi na niewielkiej wysokości.  W słoneczne dni wzbijał się w powietrze rano  i późnym popołudniem, gdy prądy termiczne  są słabe lub nie występują. To ważne nie tylko  dla bezpieczeństwa paralotniarza, ale także korzystne dla fotografa – słońce znajduje się wtedy nisko, kierując cienie poza obszar kadru.

Autor nie ma ulubionej fotografii w tym cyklu. – Weźmy zimę. Wprawdzie kolorystyka jest wtedy ograniczona, ale nie znaczy to, że powstają zdjęcia mniej ciekawe. One są po prostu inne  – mówi. Paweł Młodkowski zadawał sobie pytanie, czy destrukcja może być procesem twórczym. Zdjęcia, które wykonał, sugerują odpowiedź twierdzącą, jeśli weźmie się pod uwagę jedynie ich estetyczny walor. Jednak urodzie tych obrazów nie wolno dać się zwieść. Ich realność bowiem piękna nie jest.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Artykuł

    Łowiska w zapaści

    Łowiska w zapaści

    Tuż przed świtem w pobliżu portu w Honolulu zbiera się miniszczyt handlarzy owocami morza. Jakiś tuzin kupców wchodzi do magazynu United Fishing Agency. Dla ochrony przed zimnem bijącym z chłodni na hawajskie koszule narzucili puchowe kurtki. Wyciągają swoje telefony komórkowe, wystukują numery klientów z Tokio, Los Angeles, Honolulu – każdego miejsca, w  którym jada się drogie ryby – i  czekają.

  • Artykuł

    Płazy w tarapatach

    Płazy w tarapatach

    Stoimy w obliczu masowego wymierania płazów. Egzotyczny grzyb staje się zagrożeniem dla stworzeń i tak już nękanych przez zanieczyszczenie środowiska, utratę siedlisk i zmiany klimatu. Prowadzone na wielką skalę badania i działania ochronne mogą jednak dać zagrożonym gatunkom szansę na przetrwanie.

Dodaj komentarz

Autor

  • Danuta Śmierzchalska

    Danuta Śmierzchalska

    Redaktor magazynu National Geographic interesuje się sztuką i historią. Uważa, że ludzie powinni podróżować, bo dzięki temu uczą się tolerancji dla innych zwyczajów, religii i kultur.

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się