Dzieci Mandeli

1 wrzesień 2010
balet

Prawo

Tego dnia Daniel Stephanus Coetzee został jedynym ze 120 więźniów politycznych mogących skorzystać z prezydenckiego ułaskawienia, który spotkał się ze swoimi ofiarami. Następnego dnia zebrał się Trybunał Konstytucyjny RPA. Pierwsza rozstrzygana jest wątpliwość, czy prezydent może ułaskawić więźniów politycznych bez wysłuchania ofiar. Adwokat Zumy opowiada się za swobodą w dysponowaniu prawem łaski przez prezydenta. Lecz przedstawiciel organizacji chroniących prawa człowieka utrzymuje, że żaden polityczny więzień nie powinien skorzystać z prawa łaski bez wysłuchania jego ofiar. (23 lutego 2010 r. trybunał wydał korzystne dla nich orzeczenie). Na sali sądowej jest 60 ofiar zbrodni politycznych dokonanych przez wielu z więźniów. Kilkunastu ma na sobie koszulki z napisem „Nie ma pojednania bez prawdy, odszkodowania i naprawy szkód”. Wśród obecnych jest Olga Macingwane. – Wybaczam mu, ale nie oznacza to, że go ułaskawiam. Dzisiaj jesteśmy krajem prawa. Od prawa zależy, czy Stefaans wyjdzie na wolność – powie mi później Olga.
23 stycznia 2010 r. spełniło się marzenie pastora Deona Snymana – przedstawiciele Worcester i Zwelethemby zebrali się w kaplicy Holenderskiego Kościoła Reformowanego. W parku po drugiej stronie ulicy stoi maleńki pomnik ku czci czterech osób zmarłych w wyniku wybuchu bomby w 1996 r. Spotkanie rozpoczyna się od modlitwy. Potem Macingwane i Sibeko opowiadają o podróży do Tshwane, o spotkaniu z Coetzeem, o wybaczeniu. Rozmowa dotyczy rekompensaty za szkody, jakie ponieśli czarnoskórzy. Rozważane są dwie możliwości – budowa centrum kultury dla młodzieży i ośrodek karier. Grupa zgadza się na zaproszenie Coetzeego na nabożeństwo w Worcester, jeśli pozwolą na to władze więzienne. Olga Macingwane zostaje wybrana członkinią komitetu, którzy będzie nadzorował proces naprawiania krzywd. – Gdy wybaczyłam Stefaansowi, odnalazłam spokój. Nie jestem już Olgą – ofiarą. Teraz jestem po prostu Olgą. Panią Olgą Macingwane.

Zdjęcia: James Nachtwey

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Artykuł

    RPA - wszystkie kolory Afryki

    RPA - wszystkie kolory Afryki

    Najbardziej nieoczywisty kraj Afryki. Biali szukają rady u czarnych wróżek, Zulusi kopiują swoje ludowe stroje z hollywoodzkich filmów, a mięso antylop popija się przednim lokalnym burgundem. Zostawcie stereotypy w domu. I ruszajcie do Republiki Południowej Afryki. Właśnie zakończyła się wielka rozgrzewka przed mundialem.

  • Artykuł

    RPA - informacje praktyczne

    RPA - informacje praktyczne

    Informacje dla pragnących obejrzeć taniec z trzcinami

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-11-07 12:34

    Nelson Mandela jego historia jest bardzo porywająca, ale czy jego dzieci również?

Autor

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się