Apteczne Drzewo neem
Hinduska w niebieskiej sukni położyła palec na ustach i gestem poleciła, bym podążyła za nią. Znajdowałyśmy się w ogrodzie, gdzie pielęgnowano rzadkie i cenne gatunki drzew. Po kilkunastu minutach moja przewodniczka zatrzymała się przy niepozornym pniu.
– Oto drzewo neem – powiedziała z namaszczeniem. – Ono uratuje świat.
Wyglądało skromnie jak na ogrom swoich zalet i magicznych właściwości. Z braku wyjątkowych przymiotów zewnętrznych długo było znane tylko wybranym narodom, głównie Hindusom. Tam gałązki neem umieszcza się blisko drzwi, by odstraszały od domu złe duchy, dym z tego drewna służy jako oczyszczające kadzidło, noworodki witają świat, leżąc na jego liściach, a panny młode przed ślubem biorą uroczystą kąpiel w wodzie z dodatkiem nektaru z tego drzewa. Świat dowiedział się o nim podczas wielkiej plagi szarańczy, która w 1920 r. spustoszyła olbrzymie obszary Afryki. Kiedy owady odleciały, pozostały tylko kikuty roślin wszystkich gatunków z wyjątkiem jednego. Z niewyjaśnionego powodu szarańcza omijała drzewa Azadirachta indica (miodla indyjska) zwane neem.
Legenda mówi, że bardzo dawno temu na gałęzie drzewa neem upadło kilka kropli boskiego nektaru, nadając mu nadzwyczajne właściwości. W starożytnej encyklopedii z 6 roku n.e., napisanej przez najsłynniejszego uczonego południowej Azji – Varahamirę – znalazło się zalecenie, aby drzewo neem sadzić w pobliżu ludzkich siedzib, co miało umożliwić odnalezienie drogi do raju.
UZDRAWIAJĄCE NEEM
Leki przygotowuje się ze wszystkich części tego drzewa – liści, gałązek, kory i kwiatów. Leczą one: opuchliznę, wrzody, trąd i inne choroby skóry, pomagają w zapaleniu stawów, cukrzycy, kłopotach żołądkowych, służą do obniżania gorączki i jako środek antykoncepcyjny. W Indiach, Bangladeszu i Pakistanie dentyści zalecają żucie gałązek drzewa neem zamiast szczotkowania zębów.

Z prądem, ale pod prąd – można powiedzieć o zmaganiach uczes...

Nowe miejsca najlepiej zwiedzać z ich mieszkańcami. Z tym że...

Religijny wymóg, ochrona przed męskim spojrzeniem, a może po...

W połowie drogi między Chinami a Paryżem. Nie tylko na mapie...
Pisarka, podróżniczka, przewodniczka wypraw do Amazonii i innych egzotycznych miejsc. Autorka audycji Świat według Blondynki w Radiu Zet oraz 11 książek, w tym pierwszej polskiej książki opublikowanej przez National Geographic.
20 maja OTOP zaprasza wszystkich do udziału w ustanawianiu historycznego rekordu liczby osób obserwujących ptaki. W Ptasiej M...
Rusza nowy projekt Fundacji Jaśka Meli Poza Horyzonty - „Niepełnosprawni w górach – Razem na szczyty”.
Klub Podróżników Śródziemie zaprasza do udziału w czwartej edycji konkursu fotograficznego którego celem jest wybór najpiękni...
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Dosłownie jak w tym starym polskim przysłowiu, pierwszego kwietnia padał na południu kraju śnieg i na przemian świeciło słońce. Plan jest jednak...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.