Balsa Bar

26 październik 2011
Balsa BarZdjęcie: Christian Ziegler

Drzewo balsa wybucha wielkimi kwiatami w czasie pory suchej, karmiąc całą menażerię nocnych stworzeń.

Klub Ochroma to najpopularniejszy bar na wyspie Barro Colorado, ale zjawiłam się tam za wcześnie, jeszcze zanim zaczęła się happy hour. Jest 15.45, a ja siedzę w Stacji Badań Tropikalnych Instytutu Smithsona na 30-metrowej wieży, z której rozpościera się widok na majestatyczne drzewo Ochroma pyramidale mniej więcej tej samej wysokości. Ochroma, szerzej znana jako balsa, występuje w wielu krajach Ameryki Łacińskiej i jest głównym źródłem lekkiego drewna używanego w składanych modelach dinozaurów i patyczkach do lodów. To z niej Thor Heyerdahl zbudował słynną tratwę „Kon-Tiki”.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Artykuł

    RPA. W kraju Zulusów

    RPA. W kraju Zulusów

    Historia i przyroda czyni z RPA prawdziwy subkontynent, oddzielony od Afryki zwrotnikowej, niczym oceanem, tysiącami kilometrów pustyni Kalahari.

  • Artykuł

    Płazy w tarapatach

    Płazy w tarapatach

    Stoimy w obliczu masowego wymierania płazów. Egzotyczny grzyb staje się zagrożeniem dla stworzeń i tak już nękanych przez zanieczyszczenie środowiska, utratę siedlisk i zmiany klimatu. Prowadzone na wielką skalę badania i działania ochronne mogą jednak dać zagrożonym gatunkom szansę na przetrwanie.

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2012-03-23 15:01

    Wygląda tu!...Nie tylko i wyłącznie tam, na miejscu, na wyspie...Tak? Pewnie, że tak

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2012-03-23 14:58

    Pięknie to wszystko wygląda, wiecie ludzie...Pięknie. I te...kolory ulubione znowu! Co za numer...

Autor

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się