Zdjęcie: Lynsey Addario
Dziedzictwem wojny prócz śmierci i zniszczeń są wszechobecne mury. Te betonowe i te międzyludzkie.
Powróciłem do Bagdadu po kilku latach nie jako turysta węszący śladów wojny, a jako ktoś autentycznie zmartwiony reperkusjami traumatycznych wydarzeń, które wstrząsnęły tym krajem, a których byłem świadkiem i uczestnikiem. Dawniej w Iraku jako sierżant armii amerykańskiej nosiłem panterkę i karabin M4. W 2003 i 2004 r. w tym kraju stacjonowało nawet 150 tys. żołnierzy Stanów Zjednoczonych.

Majestatyczne lasy Borneo znikają wśród dymu i trocin. Sławn...

Po katastrofie z 11 marca 2011 r. w japońskiej elektrowni a...

Miesięcznik „National Geographic Polska” i empik Junior zapr...

Wędrując po zatopionym statku od komnaty do komnaty, odkrywc...
Najgorsze oblicze wojny- jest takie, że niszczy ona ludzkość, a nie potrafi jej nawet w 1/10 odbudować. Ludzkie cierpienie, zniszczone domu, dobra kulturalne, ludzie którzy zginęli w imię wymyślonej ideologii- świat jest okrutny. Smutne jest jego oblicze
Na prawdę ciężko słuchać o ludzkim cierpieniu i bólu, który pozostaje po każdej wojnie. Bagdad długo jeszcze będzie zbierał powojenne żniwa.. strach, ból i kalectwo. Tak zgadzam się zdjęcie jest rewelacyjne .
Rewelacyjne zdjęcie
Razem z ekipą BBC podążaj śladem dzikich zwierząt mieszkających w różnych zakątkach świata!
20 maja OTOP zaprasza wszystkich do udziału w ustanawianiu historycznego rekordu liczby osób obserwujących ptaki. W Ptasiej M...
Rusza nowy projekt Fundacji Jaśka Meli Poza Horyzonty - „Niepełnosprawni w górach – Razem na szczyty”.
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Dosłownie jak w tym starym polskim przysłowiu, pierwszego kwietnia padał na południu kraju śnieg i na przemian świeciło słońce. Plan jest jednak...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.