■ Aby móc kontynuować podróż, chwyciliśmy się paru dorywczych prac w Australii i Nowej Zelandii. Malowaliśmy, sprzątaliśmy, kładliśmy kafelki, pracowaliśmy na farmie owiec, kwiatów, na plantacji winogron i świerków. Zarabialiśmy w bogatych krajach, wydawaliśmy w biednych. Gdy dotarliśmy do brzegów Australii, przed sobą mieliśmy 10 miesięcy podróży i 200 AUD na dwie osoby (dolarów australijskich), czyli około 500 zł. Resztę pieniędzy zarobiliśmy, część nawet przywieźliśmy do Polski (zatrudniliśmy się jako załoga na statku ekspedycyjnym wracającym z Antarktydy, dzięki czemu zaoszczędziliśmy na przelocie przez Atlantyk).
■ Nie licząc pieniędzy, które na bieżąco zarabialiśmy i wydawaliśmy, nasza trwająca ponad rok podróż – wraz z biletem lotniczym do Bangkoku (bardzo promocyjne ceny po tragicznym tsunami w grudniu 2004) – kosztowała nas w granicach 2 500 zł/osobę.
■ Mieliśmy dwa aparaty cyfrowe oraz karty pamięci o pojemności 1 GB. W kafejkach internetowych zgrywaliśmy zdjęcia na płyty CD w dwóch kopiach i jedną z nich wysyłaliśmy do Polski. W dzisiejszych czasach Internet można znaleźć praktycznie wszędzie i nigdy nie mieliśmy problemu ze skopiowaniem plików. Z podróży przywieźliśmy ok. 8 000 zdjęć.

■ Przed podróżą zaszczepiliśmy się przeciw żółtaczce typu A i B oraz tężcowi. Najpoważniejszą chorobą, jakiej się obawialiśmy, była malaria. Leki antymalaryczne zabraliśmy ze sobą z Polski, ale podczas podróży przez Indonezję zażywaliśmy miejscowe specyfiki, chyba najlepiej dostosowane do lokalnych warunków. Mieliśmy jedną przykrą przygodę. Po tygodniowej przeprawie przez dżunglę na Borneo mój organizm był tak wyczerpany, że dostałam zakażenia skóry. Indonezja jest bardzo nieodpowiednim miejscem, by chorować – niekompetentni lekarze, dezinformacja i słaby dostęp do leków. Nie mogliśmy kupić nawet termometru!

www.compartir.org
www.hitchhikers.org
www.4hikers.com

■ Zdjęcia, dziennik, relacja z wyprawy znajdują się na stronie dookolaswiata.geozeta.pl, przez którą można się także kontaktować z autorką artykułu.
■ Praktyczne informacje o podróży dookoła świata można też znaleźć na stronie Kamila Michnola www.rtw.pl oraz Kuby Gurdaka wpodrozy.geoblog.pl.
■ Prowadził nas Los – książka pary podróżników, Chopina i Kingi, o pięcioletniej podróży autostopem dookoła świata.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Autor

Ostatnio czytali

  • tami
  • graaaza
  • klewandowski

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się