Zdjęcie: Tim Laman
Aby zdobyć grymaśne samice, samce altanników puszą się, śpiewają i… budują dekoracje. Ta posesja należy do ogrodnika brunatnego. U tego gatunku tylko posiadaczom najbardziej okazałych obejść udaje się przekazać geny kolejnym pokoleniom.
Aby zdobyć grymaśne samice, samce altanników puszą się, śpiewają i… budują dekoracje. Ta posesja należy do ogrodnika brunatnego. U tego gatunku tylko posiadaczom najbardziej okazałych obejść udaje się przekazać geny kolejnym pokoleniom.
Wieża Donalda jest najwyższa w całym lesie
Robi imponujące wrażenie, zwłaszcza że została wzniesiona za pomocą jedynego narzędzia, jakie miał do dyspozycji mistrz – dzioba. Donald, ogrodnik długoczuby, żyje w mrocznym lesie Gór Adelberta w Papui- Nowej Gwinei. Na porośniętym mchem podeście wokół młodego drzewka utkał iglicę z patyczków i gałązek. U podstawy zgromadził stosy orzechów, żuków i grzybów w kolorze kremowym. Do niższych gałęzi podwiesił połyskujące rosą girlandy z odchodów gąsienic. Tak przystrojona wieża wznosi się niemal metr ponad poszycie lasu, celując w niebo. Donald na pobliskim drzewie zwraca dziób w tym samym kierunku. Rat-a-tat-tat! – woła ku górze. Rat-a-tat-tat! Wymyślna wieża, piękne podarunki i wojownicze okrzyki mają jeden cel: przekonać samiczki, że to właśnie on, Donald, a nie facet z sąsiedztwa jest najlepszym samcem w okolicy. Tym, którego dziewczyny powinny wybrać na partnera. Czy wieża Donalda sprosta temu zadaniu? – To najważniejszy sprawdzian – mówi Brett Benz, ornitolog, który nazwał Donalda imieniem magnata nieruchomości. – No dobrze, jego wieża jest najwyższa w rejonie. Zobaczmy zatem, czy zdoła złowić na nią jakąś Marysię (w miejscowym narzeczu „Mary”, czyli Marysia, jest określeniem płci pięknej).

Zapraszamy do zapoznania się z wynikami konkursu fotograficz...

Do roku 2050 liczba ludności świata ma dojść do dziewięciu ...

Czy Mieszko I był duńskim wodzem o imieniu Dago? Big Cats I...

Mamy środki, żeby ocalić największe koty świata. Pytanie tyl...

Jaskrawoniebieski błysk i tyle go widziałeś – na ogół tak właśnie wygląda spotkanie z zimorodkiem. Ale z całą pewnością zapada w pamięć.

Doktor Jarosław Nowakowski, z wykształcenia leśnik, z zamiłowania ornitolog, szef Stacji Badania Wędrówek Ptaków Uniwersytetu Gdańskiego. Osobiście zaobrączkował przynajmniej 30 tysięcy ptaków.

Doktor Tadeusz Mizera pracuje w Instytucie Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Jego pasją są ptaki drapieżne. Od niemal 30 lat jest zaangażowany w ich ochronę w ramach Komitetu Ochrony Orłów.
Tam gdzie spotyka się południowo-wschodnia Wenezuela, Gujana i północna Brazylia rozciąga się kraina nazwana przez biogeograf...
Jeszcze tylko 7 dni, do wtorku 31 stycznia 2012 r. do godz. 24.00, poprzez stronę www.alpinus-miejodwage.pl można zgłaszać pr...
W związku z wejściem w życie 1 stycznia 2012 roku ustawy abolicyjnej Polska Akcja Humanitarna realizuje projekt, którego cele...
Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...
Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.