Zadziwiające rośliny z całego świata.
Tak Indianie nazywają nenufary o gigantycznych liściach pochodzące z dorzecza Amazonki. Dziś są one hodowane w wielu ogrodach botanicznych na świecie. W naturze liście wiktorii królewskiej dorastają do dwóch metrów średnicy, ich ogonki mogą osiągać 7–8 m długości. Liście maja mocną konstrukcję przypominającą kratownice, co zapewnia im dużą wyporność – nie zanurzają się, nawet gdy usiądzie na nich duży ptak. Taki liść jest ponoć w stanie, utrzymac ciężar dziecka, ale lepiej traktować to z przymrużeniem oka.
Raflezja osiąga średnice około jednego metra. Nie wytwarza własnych korzeni i liści, tylko pasożytuje na roślinach spokrewnionych z winoroślą. Można ją spotkać w podszycie dziewiczej puszczy Sumatry i Borneo. Czerwona piękność przywabia zapylające ją owady, wydzielając zapach padliny (z tego powodu mieszkańcy Borneo zwą ja trupim kwiatem). Zakwita, co kilka lat po dziewięciu miesiącach rozwoju. Jest rzadką rośliną, zagrożoną z powodu wycinania pierwotnych lasów deszczowych Azji.
Tak są nazywane niszczycielskie drzewa, które swoimi korzeniami rozsądzają mury i dachy zabytkowych budowli w słynnym kompleksie archeologicznym Angkor w Kambodży. Jednym z najczęściej fotografowanych jest okaz, którego korzenie spływają po XII-wiecznych ruinach świątyni Ta Prohm. Łacińska nazwa tych drzew brzmi Tetrameles nudiflora. Osiągają one 25–45 m wysokości, rośną od Indii, przez Tajlandie i Wietnam (np. w Parku Narodowym Cat Tien), po Australie.
To kwitnące na żółto Pachypodium rosulatum , które rośnie tylko na Madagaskarze, na skałach Parku Narodowym Isalo. Ze względu na kształt bywa nazywane „stopa słonia” lub (nieprawidłowo) minibaobabem. W całej Afryce odkryto ok. 25 gatunków tych niezwykłych sukulentów. Niektóre z nich maja postać kolczastych pni kilkumetrowej wysokości zakończonych pióropuszem liści.
Ten morski glon, którego botaniczna nazwa brzmi mało romantycznie – wielkomorszcz gruszkonośny – tworzy wspaniałe podwodne lasy, zwłaszcza u wybrzeży Kalifornii. Osiąga imponujące rozmiary – do 60 m długości. Mniej więcej połowa rośliny wznosi się niczym kolumna, reszta pływa na powierzchni oceanu. Zielony labirynt stanowi środowisko życia licznych ryb i bezkręgowców. Glon jest wykorzystywany na skale przemysłowa. Otrzymywana z niego substancja, tzw. algina, służy do produkcji lodów, sosów, farb, pasty do zębów i kosmetyków.
o jej, nie ma zdjęć. interesujące ale brak zdjęć,pozdrawiam
Gdzie zdjęcia? A może coś z naszego podwórka.
Gdzie są zdjęcia???
brakuje mi zdjeć do opisanych roślin
najfajniejsza roślinka to nr.4
Świat roślinny jest bardzo piękny i interesujący. Mniie osobiście zafascynowało działanie owadożernej rośliny pochodzącej z Amazonii, nazywanej przez indian Hierba del Dragon. Szamani wykorzystują ją do odprawiania rytuałów oczyszczania i uzdrawiania.
Redaktor Travelera. Pierwsza wyprawa na wschód i pierwsze zetknięcie z buddyzmem zrobiły na niej duże wrażenie.
Fundacja Viva! w porozumieniu z firmą Baj-Pros Eko informują, że rozpoczynają akcję „makulatura dla zwierząt”. Dzięki niej bę...
Pod patronatem National Geographic Polska ukazał się album fotograficzny: "Ptolemais zaginione miasto w Libii". Publikacja je...
Andora to jedno z najmniejszych państw na świecie znajdujące się w Pirenejach zaledwie 200 km od Barcelony na pograniczu Fran...
Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...
Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.