Klucz do przestworzy, czyli pierzaste wzloty ewolucji.
Plac na wyspie Taquile na wielkim jeziorze Titicaca, w jego części należącej do Peru. Setki ludzi stoją w milczeniu, podczas gdy ksiądz odprawia nabożeństwo. Mieszkańcy Taquile to w dużej części potomkowie przybyłych tu ponad 500 lat temu Inków, którzy żyją podobnie jak ich przodkowie. Noszą kolorowe tradycyjne stroje, mówią w keczua, dawnym języku Inków, i uprawiają pola tymi samymi metodami. W dni świąteczne spotykają się na głównym placu miejscowości i tańczą przy muzyce...
Pustynia Zachodnia w Egipcie – dawne dno Oceanu – kryje tajemnicę zdumiewającej ewolucyjnej przemiany: jak ssak parzystokopytny został Wielorybem.
Zakazany świat katakumb skrywających szczątki milionów paryżan ma zaskakująco licznych fanów. Schodzą do mrocznych tuneli do pracy, na imprezy, w celu eksploracji lub doznania anarchicznej wolności.
W pracy ambitna, chłodna, z przenikliwym umysłem naukowca. Prywatnie okaże się kobietą targaną emocjami, szalejącą z miłości i rozpaczy po utracie kochanka. Taka była podwójna noblistka Maria Skłodowska-Curie.
Wrak statku sprzed 1200 lat odsłania tajniki starożytnego handlu na światową skalę.
Królestwo Dawida i Salomona było potężnym imperium czy zaledwie osadą pasterzy? To zależy od tego, który archeolog się na ten temat wypowiada.
Na skraju Zócalo, słynnego placu w stołecznym Meksyku, obok ruin świętej piramidy Azteków znanej jako Templo Mayor odkryto szczątki zwierzęcia, być może psa albo wilka. Stworzenie nie żyło od 500 lat i leżało w ocembrowanym kamieniem szybie głębokości 2,5 m. Ten anonimowy przedstawiciel psowatych najwyraźniej wiele dla kogoś znaczył. Nosił obrożę z nefrytowych paciorków i turkusowe zatyczki w uszach, a przy jego kostkach wisiały bransoletki z małymi dzwoneczkami z czystego...
Wyobraźcie sobie centrum handlowe wzniesione w Machu Picchu. Coś podobnego stało się z Collinsville Road.
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.