Zimorodek, lazurowa smugaZdjęcie: Charlie Hamilton James

Zimorodek - piorun błękitu

Żółte, czerwone czy pomarańczowe pióra

zawdzięczają kolor pigmentom zawartym w keratynie, z której są zbudowane. Niebieska barwa powstaje inaczej; to wynik załamania i rozszczepienia światła, które we wnętrzu elementów pióra igra niczym w pryzmacie. Pod mikroskopem widać, jak każdy z cieńszych od włosa promieni chorągiewki pióra ptaka oświetlony rzuca szmaragdowe, szafirowe, lazurowe, akwamarynowe, turkusowe i Bóg wie jakie jeszcze błyski. Niestety, i u zimorodków uroda bywa przekleństwem. Pióra tych ptaków były kiedyś towarem poszukiwanym na równi z drogimi kamieniami, jedwabiem czy egzotycznymi korzeniami. Opisująca zachodnie cywilizacje chińska kronika z III w. n.e. na liście bogactw, które można przywieźć z Cesarstwa Rzymskiego, umieściła m.in. kość słoniową, złoto, karneol, perły i... pióra zimorodka. Przez 2,5 tys. lat chińskie modniarstwo ograbiło z tych ptaków lasy Azji, doprowadzając niektóre gatunki na skraj zagłady. Z migotliwych piór zimorodków chińscy rzemieślnicy tian tsui tworzyli biżuterię, wachlarze, parawany, obrazy. Podobno nawet na kapach i narzutach wyszywano piórami błękitnozielone marynistyczne pejzaże. Okrutna moda przeminęła dopiero w XX w.

  •  
  1. Do ulubionych

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2011-02-15 12:30

    Cudowny i delikatny ptak. :)

Materiały powiązane

  • Artykuł

    Madagaskar - ósmy kontynent

    Madagaskar - ósmy kontynent

    Miliony lat temu Madagaskar oderwał się od Afryki, stając się czwartą największą wyspą świata. W zupełnej izolacji od kontynentu zaczęły się wykształcać niezwykłe gatunki roślin i zwierząt. Tak powstał raj dla miłośników natury i podróżników.

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się