Zdjęcie: Erika Larsen
Trzysta czterdzieści kilometrów na północ od koła podbiegunowego, nieopodal skalistych fiordów wcinających się w północne wybrzeże Norwegii, latem słońce nie zachodzi przez całe tygodnie, a o północy odbija się zjawiskowo w pokrywającej ziemię śnieżnej powłoce.

Aby wykarmić rosnącą ludzką populację, musimy podwoić produk...

Tydzień z Wielkimi Kotami! Oglądaj codziennie od poniedziałk...

Zapraszamy do zapoznania się z wynikami konkursu fotograficz...

Do roku 2050 liczba ludności świata ma dojść do dziewięciu ...

Przez swoją przestrzeń Norwegia czyni cię małym. Ale jest tak opiekuńcza i życzliwa, że wcale nie chcesz dorosnąć. Niczym dziecko w wielkiej przytulnej kołysce.

U ujścia Namsfiorden otwiera się widok na morze upstrzone tysiącem ciemnych wysp i wysepek. Każda z nich jest inna, bezludna i piękna. I każda może być przez chwilę na własność. Wystarczy do niej zacumować i wziąć ją we władanie. Nikt już nie przybije do „twojego” skrawka lądu i nie będzie ci przeszkadzał, nawet jeżeli płynie podobną trasą. Wysp nie zabraknie, bez obaw – u wybrzeży Norwegii jest ich ponad 70 tysięcy!

Norwegia słusznie nazywana jest jednym z najdroższych krajów Europy. Tyle że naprawdę warta jest każdej wydanej korony.

Porady praktyczne dla planujących nurkowanie z orkami w Norwegii.
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.