Zdjęcie: David McLain
W Singapurze bardziej niż gdziekolwiek indziej na świecie na ważności zyskuje jednak podstawowe pytanie: jaki koszt warto ponieść, by osiągnąć dobrobyt i bezpieczeństwo. Czy rekompensują one życie w kraju, który zmusza ludzi do ciężkiej pracy i uczestnictwa w wyścigu szczurów? W którym bezalternatywna partia rządząca wprowadza drakońskie przepisy (na karcie wjazdu do Singapuru wręczanej na lotnisku turysta czyta nadrukowane czerwoną czcionką ostrzeżenie, że karą za przemyt narkotyków jest śmierć)? Gdzie wolność słowa i prasy nie istnieje, a przejrzystość wykorzystania finansów publicznych pozostawia wiele do życzenia? Niektórzy żartują, że macki rządu sięgają nawet pokładów samolotów, śledząc, czy kształty stewardes odpowiednio wypełniają ich batikowe kostiumy.
ym, gdzie jest Signapur?: Na Półwyspie Majalskim jednym słowem. Co do artykuły,hm cywilizacja rozwinięta na szeroką skalę, moim zdaniem ze względu na to, że skupiają się wokół garstki osób.
Rzeczywiście, ciekawy artykuł, pokazuje troche zderzenie dwóch poglądów, czyli autora oraz MM :)
"Kilka lat temu wisiały tam takie same tablice, z tą różnicą, że wtedy jeden z ludzików leżał już na ziemi martwy."haha, fajny tekst na podsumowanie:)hmm, to jak na tablicach będą oba ludziki stały to wtedy tam pojadę;) A tak na poważnie to bardzo interesujący artykuł. ten Singapur to trochę dziwny ale jakby to komuś przeszkadzało to wystarczy zadać sobie pytanie - a która część świata jest dzisiaj normalna?...
Bylam i BARDZO polecam. Wcale nie jest tak strasznie z tymi przepisami - wiem to od rodowitego Singapurczyka. Artykul nie oddaje uroku tego miejsca. Jest pieknie i niesamowicie czysto. A ludzie bardzo mili :) Polecam!
bardzo daleko
daleko
singapur a gdzie to jest ??
test
dokładnie 15 km
koło Wrocławia :)

Majestatyczne lasy Borneo znikają wśród dymu i trocin. Sławn...

Po katastrofie z 11 marca 2011 r. w japońskiej elektrowni a...

Miesięcznik „National Geographic Polska” i empik Junior zapr...

Wędrując po zatopionym statku od komnaty do komnaty, odkrywc...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.