przed kościołem w MeksykuZdjęcie: Shaul Schwarz

Meksyk - modlitwa do Śwętej Śmierci

– Emocjonalna presja i napięcia związane z życiem w kryzysie sprawiają, że ludzie zaczęli poszukiwać symbolicznych postaci, które mogą im pomóc stawić czoło zagrożeniom – twierdzi José Luis González, profesor z Meksykańskiej    Narodowej Szkoły Antropologii i Historii, specjalizujący się w badaniu popularnych kultów. Wśród tych postaci są afrokubańskie bóstwa oraz przestępcy, którym przypisuje się moc czynienia cudów, tacy jak legendarny bandyta z północnego Meksyku Jesús Malverde. Nawet niektórzy chrześcijańscy święci pomagają teraz nie w zbawieniu, ale w osiągnięciu sukcesu. Panteon bóstw się powiększa, ale kult ubranego w długą szatę szkieletu z kosą – La Santa Muerte – szerzy się chyba najszybciej. – Jeśli wziąć pod uwagę, że przez ostatnią dekadę Meksyk był oswajany z gwałtowną śmiercią, to ten szkielet bezpośrednio odwołuje się do obecnej sytuacji – mówi González.
Postać Świętej Śmierci przypomina średniowiecznego Mrocznego Żniwiarza. Tyle że całkowicie różni się od zabawnych szkieletów z Dnia Zmarłych – święta, w którym ukochani bliscy na kilka godzin wracają do żywych i są przez nich wspominani. Ołtarze poświęcone La Santa Muerte można dziś spotkać w całym Meksyku, na rogach ulic i w ubogich domach. Czczą ją i kobiety, i mężczyźni. Każdego pierwszego dnia miesiąca w buntowniczej dzielnicy w sercu miasta Meksyk Enriqueta Romero prowadzi modły do szkieletu. Twarda, sprośna i macierzyńska zarazem Romero była jedną z pierwszych i najbardziej żarliwych propagatorek kultu, który podobno został zapoczątkowany w miastach nad Zatoką Meksykańską, a teraz obejmuje zasięgiem niemal cały kraj. W Kalifornii i Ameryce Środkowej młodzi ludzi palą świece dla La Santa Muerte i tatuują na ciele jej wizerunki – czasem maleńkie, a czasem ogromne. Kilka lat temu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych uznało ten kult za nielegalny. Bez skutku. Powszechnie dostępne są filmy z instruktażami, jak się modlić do La Santa Muerte, i nawet intelektualiści zaczęli mówić, że kult jest muy auténtico – jak najbardziej autentyczny.

  •  
  1. Do ulubionych

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-07-18 17:20

    Silna wiara w opiekę własnego protektora, skutecznie neutralizuje strach, .....zaryzykuję stwierdzenie, że to najniebezpieczniejsza broń meksykańskich bandytów

Materiały powiązane

  • Artykuł

    Z pasją przez życie

    Z pasją przez życie

    - Charakter Twoich życiowych pasji sprawia, że przebywasz w prawdziwie męskim świecie. Motoryzacja, nurkowanie, zdobywanie górskich szczytów. Jak kobieta daje sobie radę w tym towarzystwie, gdy w grę wchodzi dodatkowo czynnik rywalizacji?

  • Artykuł

    W poszukiwaniu straconego raju

    W poszukiwaniu straconego raju

    Z Edim Pyrkiem rozmawia Przemysław Szubartowicz

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się