Borneo

15 kwiecień 2010
Kota Kinabalu

Borneo

Na Borneo możesz spotkać małpy, które wyglądają niczym sędziwi mędrcy, powąchać największy kwiat świata, zaprzyjaźnić się z łowcami głów, zdobyć szczyty i głębiny, spłynąć rzeką w dżungli, zaznać luksusu i niewygód. Na tej wyspie na pewno przeżyjesz wspaniałą przygodę! 

Czysto, nowocześnie. Uprzejmi i mówiący po angielsku urzędnicy imigracyjni, dwupasmowa droga z lotniska, a na niej dużo japońskich aut terenowych, klimatyzowane domy towarowe i świeżo wybudowane apartamentowce. Na billboardach uśmiechnięci Chińczycy wysyłają SMS-y. Gorąco, duszno, parno, szaro i ani śladu dżungli, dzikich plemion czy orangutanów. Jestem w Kota Kinabalu, malezyjskiej, północnej, części Borneo. (Reszta wyspy należy do Indonezji i niewielkiego sułtanatu Brunei). Kota Kinabalu, zwane przez mieszkańców KK, okazuje się nieciekawym betonowym blokowiskiem z knajpkami i tanimi hotelami dla backpackersów. Droższe obiekty wybudowano przy plażach pod miastem albo na okolicznych wyspach. W KK najciekawszy jest chyba ożywający wieczorem targ filipiński, który swą nazwę zawdzięcza królującym tu, legalnym bądź nie, emigrantom z tego kraju. Wśród straganów z egzotycznymi owocami i warzywami można zjeść równie egzotyczną świeżą rybę z rusztu oraz wszelkie możliwe wyroby rzemieślnicze.

  •  
  1. Do ulubionych

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-04-22 20:31

    Pięknie tam jest !!!

  • Do moderacji
    2010-04-17 20:21

    Borneo - jedno z moich największych, podróżniczych marzeń.

Materiały powiązane

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się