Czerwiec. Powoli przymierzamy się do planowania letniego odpoczynku. Często wybieramy egzotyczne plaże lub leniuchowanie na działce. Coraz więcej osób wybiera jednak aktywny sposób spędzania czasu chcąc wykorzystać go jak najlepiej – poznając nowe miejsca, bawiąc się oraz wzbogacając o nowe doświadczenia. Wakacje to też zdecydowanie czas festiwali, które na przestrzeni ostatnich lat zyskują na sile i zainteresowaniu. Turystyka festiwalowa stała się jednym ze sposobów na podróżowanie.

Festiwale muzyczne stały się prawdziwą ucztą i często określane są jako „święto muzyki”, a wiele osób czeka na nie miesiącami. Ulubieni artyści - często na kilku scenach - oraz kilka dni beztroskiej zabawy przy ulubionej muzyce to składniki, które sprawiają, że festiwale cieszą się taką popularnością.

Turystyka festiwalowa to jedna z gałęzi przemysłu rozrywkowego, która rozwija w niespotykanym do tej pory tempie. Dodatkowo, jest ważnym elementem turystyki miejskiej. Obecnie ambicją każdego większego miasta europejskiego jest organizacja różnych wydarzeń, a niektóre z nich wręcz słyną z życia kulturalnego i turystycznego. Zdarza się nawet, że fani przyjeżdżają z najdalszych zakątków świata by brać udział w takich imprezach. Jedną z takich imprez jest Audioriver Festival w Płocku.

Publiczność Audioriver cały czas się zmienia. To nic dziwnego, że przyjeżdża do nas coraz więcej osób z zagranicy, bo z tych samych powodów coraz częściej wyjeżdżamy my – tańsze koszty podróży, dobre połączenia lotnicze, i chęć poznania kolejnych miejsc na świecie sprawiają, że podejmujemy decyzję o wyjeździe na zagraniczny festiwal zdecydowanie częściej niż jeszcze kilka lat temu.

Oczywiście, dotyczy to przede wszystkim mieszkańców dużych miast – do nas przyjeżdża publiczność m.in. z Warszawy, Poznania, Krakowa czy Wrocławia – ale jest to zdecydowanie zjawisko międzynarodowe. Według tegorocznych danych w pierwszej piątce naszych zagranicznych gości znalazły się: Polska, Niemcy, Wielka Brytania, Szwecja i Litwa, a potem kolejno: Norwegia, Dania, Stany Zjednoczone, Szwajcaria, a nawet Japonia.  

Dodatkowo, z roku na rok rośnie również publiczność festiwalu. - W ciągu ostatnich 5 lat ilość osób przyjeżdzających na festiwal wzrosła z 22 000 do 30 000 osób. Właśnie dlatego przearanżowaliśmy teren, a także staramy się wzbogacić program części dziennej o wydarzenia kulturalne, które będą dostępne dla wszystkich – mówi Piotr Orlicz, organizator Audioriver.

Życie festiwalowe dostarcza wielu wrażeń. Każde z wydarzeń ma swój własny charakter. Czasem festiwale muzyczne są bardzo daleko pośród natury lub w małym miasteczku, dzięki czemu możemy choć na chwilę zapomnieć o codzienności. Innym razem miejsce pozwala nam na poznanie nowej kultury czy eksplorowanie miasta. Z kolei jeszcze inne festiwale możemy połączyć z urlopem i większym planem podróży np. po Chorwacji czy Hiszpanii. W podróż najczęściej wybieramy się z najbliższymi, ale przecież festiwal to często nawiązywanie nowych znajomości. Warto dodać, że wbrew pozorom, wyjazd na festiwal muzyczny nie wiąże się tylko z tańcem do rana. Zazwyczaj każde z festiwalowych miast ma sporo do zaoferowania, dlatego warto przygotować się wcześniej i znaleźć czas na mały city break.