"Co zrobisz, gdy świat stanie w ogniu?", "Anioły zrodzone ze światła", "Symfonia Fabryki Ursus" - to tylko niektóre z filmów, które warto zobaczyć podczas 16. Festiwalu Filmowego Millennium Docs Against Gravity. Największe święto kina dokumentalnego w Polsce rozpoczyna się już 10 maja.

Symfonia Fabryki Ursus

reż. Jaśmina Wójcik/Polska/2018/60 min.

Fabryka Ursus była jednym z największych zakładów produkcji ciągników w Europie. Przez niemal cały XX w. stanowiła chlubę polskiego przemysłu. Upadek komunizmu stał się początkiem jej końca. Dziś ursuskie hale świecą pustkami lub popadają w ruinę. Dziesiątki tysięcy biografii pracujących tu ludzi wyrzucono na śmietnik historii.

Twórcy filmu zaprosili byłych pracowników zakładu – robotnice, technologów, kierowników, sekretarki – do udziału w eksperymencie, który raz jeszcze ożywiłby fabrykę. Byli pracownicy Ursusa za pomocą pamięci ciała i dźwięków odtwarzają jeden dzień pracy zakładu. Na naszych oczach rodzi się symfonia, składająca się z choreografii , której towarzyszy rekonstruowana przez nich fonosfera przemysłu ciężkiego. Film przypomina zapomniane wartości związane z erą przemysłową – robotnicza wspólnota, solidarność, etos pracy. Ożywienie fabryki wprawia w ruch, rozsiane po całej Polsce, traktory, które wyszły spod rąk ursuskich robotników. Maszyny wracają do miejsca, w którym się narodziły, by oddać hołd swoim konstruktorom. Symfonia fabryki Ursus jest dokumentem kreacyjnym wykorzystującym narzędzia i styl sztuki partycypacyjnej, łączącym sztukę ze społecznością, a także wideo z choreografią i muzyką eksperymentalną. Przede wszystkim jednak jest upamiętnieniem fabryki Ursus, kultury przemysłowej i robotniczej, walczącej o godność ludzi pracy i polityki historycznej uwzględniającej ich biografię.