Od trzech lat Traveler przygląda się sierpniowym wydarzeniom muzycznym w Bieszczadzie, nie inaczej było w tym roku. Od 12 do 15 sierpnia w tych magicznych górach odbywały się Bieszczadzkie Spotkania ze Sztuką „Rozsypaniec”. Podczas czterech festiwalowych dni można było wysłuchać kilkunastu koncertów ujętych w tematyczne wieczory: górski, poetycki i folkowy. Oprócz tego był czas na poezję, fotografię i udział w warsztatach artystycznych towarzyszących targom rękodzieła. O wszystko zadbał organizator – Stowarzyszenie „Moje Bieszczady” (o słoneczne i rozgwieżdżone na przemian niebo także).
Zaczęło się w czwartek 12 sierpnia od finału konkursów: poetyckiego „Rozsypane Strofy” oraz fotograficznego „Bieszczady – moje miejsce” w Gminnym Centrum Kultury i Ekologii w Cisnej, gdzie gospodarzami byli Małgorzata Lebda i Adam Ziemianin. Program wzbogacił recital Marka Andrzejewskiego. Tegoż wieczoru na polanie za Restauracją Bieszczadzką Skup Runa Leśnego w Dołżycy odbył się koncert „O Górach w Górach”. Na scenie zaprezentowali się: Bieszczadzka Rodzinka, Wołosatki, Cisza Jak Ta i Do Góry Dnem.
W piątek odbył się konkurs piosenki „Rozsypane Dźwięki”. Jury nagrodziło Sergiusza Orłowskiego, Martynę Szymańską i Mariusza Śniegulskiego, którzy następnego dnia wystąpili podczas finałowego koncertu. Wieczorem Dołżyca rozbrzmiała dźwiękami koncertu „W piątek 13, czyli poezja dobra na pecha”, w ramach którego wystąpili: Yeskiezsirumem, Tomasz Lewandowski, Piotr Woźniak i Szymon Zychowicz we wspólnym projekcie Trzech Bardów, a także Robert Kasprzycki z Michałem Łanuszką oraz Jolka Sip z zespołem.
W sobotę z Hotelu Górskiego w Wetlinie dobiegała muzyka świata, a to za sprawą koncertu „Muzyczna Wieża Babel”. Na scenie zaprezentowały się cenione zespoły folkowe: Kapela Na Dobry Dzień, Klezmaholics, AtmaSfera, Osjan, Beltaine i Siklawa.
Ostatniego dnia „Rozsypańca” uczestnicy spotkali się w odnowionej cerkwi w Łopience na Mszy Świętej, po której wysłuchali koncertu zespołu Trapiści i Interpretacje z gościnnym udziałem Jarka Tomaszewskiego.
Lato powoli ma się ku końcowi, a w Bieszczady chętnie by się jeszcze wróciło. Aby jak najdłużej nosić w sercu klimat rozsypańcowych dni, warto zajrzeć na stronę www.mojebieszczady.org.
Do zobaczenia za rok! Traveler też tam będzie.

Już 15 marca w siedmiu największych miastach Polski rusza 12...

Tam gdzie spotyka się południowo-wschodnia Wenezuela, Gujana...

Jeszcze tylko 7 dni, do wtorku 31 stycznia 2012 r. do godz. ...

W związku z wejściem w życie 1 stycznia 2012 roku ustawy abo...
Już 15 marca w siedmiu największych miastach Polski rusza 12. edycja Tygodnia Kina Hiszpańskiego, imprezy od lat pokazującej ...
Tam gdzie spotyka się południowo-wschodnia Wenezuela, Gujana i północna Brazylia rozciąga się kraina nazwana przez biogeograf...
Jeszcze tylko 7 dni, do wtorku 31 stycznia 2012 r. do godz. 24.00, poprzez stronę www.alpinus-miejodwage.pl można zgłaszać pr...
Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...
Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...
Cena: 49.90 zł
Cena: 90.00 zł
Cena: 9.90 zł
Cena: 68.00 zł
Cena: 74.00 zł
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.