Berenike – port dla słoni

Berenike to miasto założone w III wieku p. n. e. przez egipskiego władcę, Ptolemeusza II (285 – 246 p.n.e.), nad Morzem Czerwonym w Egipcie.

Wraz z miastem powstał też port, który w sumie był najważniejszy, gdyż

służył do przeładunku transportów … słoni afrykańskich.

Skąd ten dość zaskakujący pomysł? No cóż, wspomniany Ptolemeusz II postanowił użyć słoni w walkach przeciw panującym na Wschodzie władcom seleucydzkim. Ale w związku z tym, że posługiwali się oni słońmi indyjskimi postanowił przeciwstawić im słonie pozyskane z niezależnego źródła, czyli z Afryki. Zwierzęta te łapano w rejonie wschodniego Sudanu, Erytrei i Etiopii, a następnie ekspediowano za pomocą specjalnych statków przez Morze Czerwone, by wyładować transport w południowym Egipcie, właśnie w Berenike. Po odbyciu morskiej podróży prowadzono je przez Pustynię Wschodnią do doliny Nilu i dalej na północ. W wyniku przeprowadzanych w porcie badań archeologicznych, członkowie międzynarodowego zespołu kierowanego przez Stevena Sidebothama z University of Delaware i Iwonę Zych z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego, natknęli się na zagrody dla słoni, przypominające te, budowane współcześnie w ogrodach zoologicznych. Składają się z ziemnych wałów usytuowanych niedaleko nabrzeża.

Tekst: Agnieszka Budo

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2009-07-21 07:56

    Bardzo ciekawe, proszę o więcej

Ostatnio czytali

  • Formor
  • Andrej23
  • ARTI

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się